czwartek, 3 maja 2012

Otwarte półki w kuchni - przyjazny trend czy zbędna ekstrawagancja?

Coraz częściej spotykam się z otwartymi półeczkami w kuchni. Choć bardzo lubię te przeszklone, delikatnie podświetlone, jak i zamknięte, to nie mogę oprzeć się  tym otwartym. Zastanawiałam się nad ich funkcjonalnością. Znając siebie, trudno byłoby mi pewnie utrzymać porządek. Efekt jednak warty grzechu:)Nie wiem,czy ktoś z Was posiada kuchnię z takimi szafkami.Jeżeli tak, jak sobie radzicie z utrzymaniem czystości? Co jeżeli brakuje naczyń, jaki macie na to sposób? Ja osobiście skusiłam się na tylko jedną otwartą półeczkę w mojej kuchni. I muszę przyznać, że bardzo ją lubię. Nad nią powiesiłam lustro, pełni więc funkcje jedynie dekoracyjną:)


Moja ulubiona aranżacja poniżej. Wnętrze przedstawia restaurację, ale mimo to podobny trend moglibyśmy wprowadzić do naszej kuchni. Białe półeczki, gdzieniegdzie  tablice. Osobiście ta kuchnia mnie inspiruje:) Duże latte na chudym mleku poproszę:)


Kolejna  kuchnia w stylu przyjaznej kafejki. O właśnie taki styl kuchni bym teraz wprowadziła do swojego mieszkania, gdybym ponownie je urządzała:) Zdjęcie jest własnością perfekcyjnej Marthy Stewart, która w zupełności może sobie pozwolić na otwarte szafki kuchenne.I jak Wam się podoba?


Uwielbiam otwarte półeczki za możliwość wprowadzania kolorów do naszych wnętrz.Oczywiście nie mogło zabraknąć miętowych dodatków:)





Przecierane otwarte półeczki są cudne. Świetnie wycięte w kształcie trójkątów, idealnie pasują na ulubione wino.Motyw geometryczny został powtórzony w jadalni w postaci słodkiej girlandy.


Napisy z otwartymi półkami tworzą bardzo udany duet.


Czasem wystarczy  przemalować stary regał i możemy podziwiać nowe, interesujące oblicze naszych mebli.


Takie duże okno w kuchni to marzenie:) Bardzo mi się podoba połączenia białych mebli z ciepłym odcieniem drewna i czarnymi  uchwytami.


Ściana z cegły, wysokie sufity i proste półki - ten styl ma także w sobie coś intrygującego.


Poniżej jedna z moich ulubionych kuchni. Podobają mi się panele ścienne w odcieniu kawy z mlekiem. Dość masywne wsporniki dodają kunsztu i klasy.


Do otwartych półeczek idealnie wpisują się stylowe słoiki z przyprawami, makaronami, ryżem ect.


Jeśli chciałybyście mieć takie napisy na słoikach jak na powyższym zdjęciu to tutorial, jak i napisy do ściągnięcia znajdziecie tutaj:)

A Wam która aranżacja najbardziej przypadła do gustu?:)

Źródła zdjęć: www.pinterest.com

środa, 2 maja 2012

Letnie mieszkanie w pastelowych odcieniach, czyli zwykle wtorkowy (dziś środowy) tour po pięknych wnętrzach.

Dziś piękna pogoda, słoneczko, prawie wakacje. Ja wybieram się na grilla, więc zaraz mknę po zakupy i będę pichcić:)W międzyczasie przy porannej kawie oczarowało mnie pewne mieszkanie.Jest utrzymane w pastelowych barwach, więc jak najbardziej zgodne z trendami.Królują tutaj turkus, błękit z domieszką mięty i  żółci. W takim mieszkanku mogłabym się zakochać. Najbardziej przypadł mi do gustu salon z oryginalnym kominkiem i fotelem w żółtą - białą kratkę. A co przykuło Waszą uwagę?

Tutaj bardzo oryginalny pomysł na szafki kuchenne. Białe meble z jasnym blatem zostały uzupełnione fikuśnymi półkami w kolorze miętowym.


W jadalni wisi biały żyrandol z żółtymi akcentami  - zachwycający!Okiennice i panele ścienne zostały utrzymane w pastelowym błękicie. Gazetnik idealnie wpisuje się sielski charakter tego wnętrza.




Home office jest równie romantyczny. Przecierane meble, roleta w delikatne wzorki i tworzy się nam malownicze wnętrze.


Błękitna sypialnia przypomina mi nadmorskie klimaty.


Ogród z tarasem jest równie romantyczny. Zawieszone lampiony, poduchy i ławeczki tworzą atmosferę paryskiej kafejki.


Źródło zdjęć: http://www.housebeautiful.com

Rozmarzyłam się.Jak dla mnie mieszkanie na piątkę z plusem:) A co Wy sądzicie?:)

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

TREND TYGODNIA: Stoliki z plexi. Hit czy kicz?

Oj długo mnie nie było i muszę nadrobić wszystkie zaległości domowe i blogowe. Tworzenie bloga jest naprawdę wciągające. Stęskniłam się za pięknymi wnętrzami, metamorfozami i meblami:) Muszę odwiedzić blogowe koleżanki. Widzę że przez tak krótki czas naprawdę dużo się działo:)Dziś więc będzie krótko:)Pewnie większość z Was wypoczywa na trawce, grillach i spacerach. Pogoda jest  fantastyczna:)
Podczas tej letniej, świeżej aury poszukałam czegoś lekkiego, zwiewnego i urokliwego. Mianowicie stoliki z plexi. Waszym zdaniem hit czy kicz?Jak dla mnie hit, pod warunkiem że umiejętnie zostanie zestawiony z otaczającym go wnętrzem. Przeźroczysty stolik dodaje przestrzeni  - idealny do małych mieszkań. Świetnie komponuje się z innymi tkaninami i kolorami.Jeśli chcemy nadać wnętrzu bardziej eklektyczny wizerunek, wystarczy ułożyć stos książek, czy czasopism pod stolikiem. Natomiast bardziej minimalistyczny charakter uzyskamy stawiając na nim prosty wazonik z kwiatem czy małą srebrną tackę. Moim zdaniem świetnie prezentuje się na różnego rodzaju pledach i dywanikach. Kupując też odważne dodatki możemy zmieniać jego wizerunek. Jak dla mnie stolik jest niezwykle urokliwy.A co Wy myślicie?


Książki ułożone pod stolikiem zamiast gazetnika. I like it!:)


Stolik z plexi jako biurko w stylu glamour bardzo mnie kręci:)



Źródło zdjęć: pinterest.com

piątek, 20 kwietnia 2012

TREND TYGODNIA: Pledy i dywaniki z owczej wełny.

Ostatnio przeglądając wnętrzarskie magazyny i portale natknęłam się na coraz częściej eksponowany - nowy trend. Mianowicie dywaniki i pledy z owczej wełny. Moim zdaniem świetnie prezentują się z nowoczesnymi krzesłami, dodając im ciepła i ekskluzywnego charakteru. Powiem szczerze, że bardzo mi się spodobały. Dzięki nim w prosty sposób możemy odmienić nasze wnętrze.Podobne możemy zakupić w tym sklepie.  Ciekawa jestem co myślicie o tym trendzie: loving it or not?:)




żródła zdjeć: pinterest.com

P.S.
Kochani czytelnicy, blogerzy i blogerki!
Serdecznie zapraszam Was do przejrzenia uroczego, świetnego magazynu przygotowanego przez jedną z jeszcze lepszych blogowiczek:)Będziecie zachwyceni:)


środa, 18 kwietnia 2012

Mieszkanie w stylu francuskim. Biel,która oczarowuje.

Koniecznie musiałam się z Wami podzielić piękną aranżacją wnętrz w stylu francuskim!Zachwyciła mnie całkowicie. Czy jest ktokolwiek, komu french cottage style nie przypadł do gustu?Uwielbiam białe, drewniane  podłogi i pobielane meble.Poduchy i napisy są tu wszechobecne. Spójrzcie na to oświetlenie - jest rewelacyjne. I te lampiony, które dodają romantyzmu i kobiecości.Nie wiem, jak właścicielka tego mieszkania radzi sobie z utrzymaniem czystości, ale muszę przyznać, że jej cztery ściany oczarowały mnie w zupełności.






Źródło zdjęć: http://boligpluss.no


Inspiracja dnia.Koralowe spodnie w zestawieniu z różem i złotem.

Dzisiejszy słoneczny dzień zainspirował mnie do poszukania ciekawej stylizacji na letnio-wiosenną porę. Bardzo mnie ciągnie do koralowych spodni.Nigdy nie przypuszczałabym,że pasowałyby z różową bluzka i złotem. Spójrzcie na to zestawienie:)Jak dla mnie bardzo słodkie, ale od czego jest lato!:)Lody, woda, drinki i powiew młodości ♥Lovingit!

Źródło: pineterst.com

wtorek, 17 kwietnia 2012

Małe mieszkanie sympatycznej studentki, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Większość  z nas mieszka na małych powierzchniach. Małe wcale nie znaczy, że gorsze. Wystarczą dobrze dobrane dodatki i nawet bardzo małe mieszkanko może zachwycać i inspirować. Dziś chciałabym podzielić się z Wami właśnie takim wnętrzem, którego właścicielem jest młoda dziewczyna. Mnie zauroczyło lekkością, kobiecością i urokliwymi skosami. Czy też chcielibyście mieć takie małe, urocze cztery ściany?

Już na wejściu emanuje świeżością. Błękitne ściany wykończone białą listwą przypodłogową i dodatkami w tym samym kolorze są delikatne i dziewczęce. Swoją drogą widzimy tu fajny sposób na aranżację wejścia: mała konsolka, lampka, wazonik z kwiatami  i lusterko postawione na niej. Gazetnik  stał się miejscem na przechowywanie akcesoriów: szalików, apaszek, czy rękawic.Wszystko jest na swoim miejscu.

Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com

W salonie króluje biała, wygodna kanapa z Ikei przyozdobiona dużą ilością poduch. Marokańska pufa nawiązuje kolorem do mebli. Dywan we wzory współgra zaś z kolorem ścian. Na małym stoliczku postawiono lampion na książce i jak dla mnie to naprawdę ciekawy dodatek.

 Źródło: pinterest.com

Maleńka kuchnia została wydzielona z salonu wysoką, brązową ladą w kształcie litery L. Dzięki temu tworzą się nam dwie odrębne przestrzenie. Otwarte półeczki tuż nad stołem są tutaj też jak najbardziej na miejscu. Do gustu przypadła mi  też żółta półeczka z szufladami.

Źródło: pinterest.com


Źródło: pinterest.com

 Źródło: pinterest.com

W sypialni nadal mamy błękitne ścian i białe meble. Różowe dodatki dodają jej dziewczęcego charakteru.


Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com



poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Pastelowo - różowe spodnie. Stylizacja do pracy, jak i na weekendowy relaks.

Miętowe spodnie niezaprzeczalnie są  hitem tego sezonu. Pastelowy róż  również do mnie przemawia, pod warunkiem że reszta jest idealnie dobrana. Moje inspiracje na modowo - różowe szaleństwo poniżej:)

Do pracy - biały t-shirt, żakiet ze złotymi guzikami i czarnymi rękawkami sprawdzi się w 100%. Do tego szpilki w delikatnie brązowo-szafirowym odcieniu i czarna torebka. I love it:)

Na weekend - uwielbiam weekendy ze szklanką latte, ulubioną lekturą i czekoladowym croissantem. Wystarczy niebieską koszula podwinięta w ulubionym kształt, buty na pomarańczowym pasku, pastelowo-różowo spodnie i mamy cudne zestawienie:)


Źródło: pinterest.com


Czy do Was też przemawiają powyższe zestawienia?:)  

Industrialne wnętrze w rystykalno - przytulnej aurze, czyli poniedziałkowe metamorfozy przed i po.

Chyba po raz pierwszy przedstawię wnętrze w stylu industrialnym, utrzymane z nutką rustykalnego stylu.Właścicielami tego malutkiego, dwupokojowego mieszkanka jest londyńska para, która skorzystała z pomocy dekoratorki wnętrz Cassidy Hughes. Metamorfoza jest diametralna. Osobiście bardzo lubią wnętrza z ceglaną ścianą. Sama myślę o wyrzuceniu płytek z kuchni i właśnie wprowadzeniu ściany z czerwonej cegły w stylu retro. Do tego polecam firmę Nelissen (dystrybutorem są Inne Meble). Zakochałam się w nich:) No dobra, czas zacząć poniedziałkową metamorfozę.

Oto jak  wyglądało mieszkanko przed renowacją.




Efekt "po" bardzo ciekawy. Choć industrialne wnętrza są bardzo surowe, to zostało ocieplone przez fikuśną, pikowaną sofę. Lakierowana podłoga dodaje energii i elegancji.




Stół jadalny w surowym wydaniu. Piecyk gazowy otwarty i zaprezentowany w całej okazałości, zgodnie z duchem stylu industrialnego. W kuchni otwarte półki i wieszaki na naczynia, które zarazem stanowią dekorację.


Oświetlenie stanowi tutaj bardzo istotny element. Poprowadzone rury na suficie są tu jak najbardziej na miejscu.


Wykorzystaną tablicę, która wprost wielbię:) Do tego czarna kuchenka i piekarnik są doskonałym wyborem.


Po prawej stronie mała ścianka z szarej, połyskującej płyty. Czarny kredens z kolei nawiązuje do sprzętu. Zauważcie,że jedna z górnych szafek została zostawiona w kolorze stali, gdzie przypięto zdjęcia - podoba mi się ten pomysł: i to bardzo:). Pomimo, że styl jest minimalistyczny, surowy, tutaj nabrał przytulności, przez kolorowe naczynia i dodatki.




Łazienka przed metamorfozą była zupełnie poza wszelkimi trendami: stare płytki  i zlew utrzymane w szarościach o smutnym wyrazie.
Po metamorfozie efekt rewelacyjny. Ciemne, brązowe płytki na podłodze, białe ściany i drewniane elementy jako półka i  podpora na zlew utrzymane są w minimalistycznym stylu.Zrezygnowano z płytek ściennych i postawiono na białe ściany, które nadają jej eleganckiego charakteru. Lustro jest w takiej samej oprawie jak półki.





Sypialnia ma również ścianę z cegły, tym razem pomalowaną na biało. Ponownie oświetlenie odgrywa tu niebagatelną rolę. Srebrna lampka koło łóżka i wisząca lampa w złocie choć  z pozoru wydają się być z innej krainy, tutaj tworzą idealną parę.



Pomimo tego, że industrialny style nie należy do moich ulubionych, to mieszkanko ma w sobie coś ciekawego i przytulnego:)Mam nadzieje, że i Wam przypadło do gustu:)