Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała kanapa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała kanapa. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 sierpnia 2012

Mieszkanie w stylu fusion, czyli wtorkowy (dziś środowy) tour po pięknych wnętrzach.

Kochani! Dzisiaj przedstawię Wam naprawdę długo przeze mnie wyczekiwane wnętrze. Bardzo subtelne, wyjątkowe, pełne kobiecości i miłości do życia. Styl fusion, o którym mowa, wybierany jest przez ludzi spontanicznych i otwartych, kochających eksperymentować, ale też mających wyjątkowy zmysł estetyczny.I taka jest właśnie właścicielka mieszkania, o którym dziś będzie mowa. Jak sama o sobie mówi, nie zamyka się w sztywne ramy, a styl fusion jest dla niej gwarancją swobody i nowej jakości tworzonej przez nią samą.Trzeba przyznać, że nie spotkałam jeszcze tak bardzo subtelnego wnętrza w polskim wydaniu. Odnajdziemy w nim szczyptę skandynawskiej nuty zestawionej z niezwykle zwiewnymi detalami w postaci pomponów, czy moskitiery w sypialni.Przekonajcie się sami.

Zapraszam Was na tour i mały wywiad z Alicją, autorką bloga Fusion House oraz właścicielką wspomnianego wnętrza.

biała toaletka

Lovingit.pl: Alu, przedstaw kilka słów o sobie.
Fusionistka.....fanka wszystkiego co piękne , dobrej muzyki, dobrej kuchni , gorzkiej czekolady a przede wszystkim i absolutnie na pierwszym miejscu fanka swoich dzieci i wnuka. 

biała jadalnia

krzesła eames

Lovingit.pl: Jaki jest Twój ulubiony styl i kolor?
Ala z Fusion House: 
Nie byłam , nie jestem i nie będę nigdy fascynować się jednym stylem.   Życie tyle nam oferuje, że szkoda mieć klapki na oczach. Kolor którym uwielbiam niezmiennie to biel , która daje mi ogromne możliwości  by zachwycania się pozostałą paletą barw. Każdy kolor jest piękny pod warunkiem , że jest dobrze połączony z innymi kolorami . 

biała patera

biała kuchnia

białe dodatki do kuchni

Lovingit.pl: Z czego jesteś najbardziej dumna w swoim mieszkaniu?
Ala z Fusion House: 
.....hahha....z kącika muzycznego :) nie pokazałam go jeszcze na swoim blogu ale zrobię to kiedyś :)Tak poza tym jak każda kobieta wysprząta swój domek, ustroi kwiatkami , usiądzie wygodnie w fotelu i poczuje zapach czystości wtedy jest dumna ze swojego mieszkanka....ja tak mam:)

biała konsolka

białe lampiony

wnętrze w stylu fusion


Lovingit.pl: Jaką radę mogłabyś przekazać innym czytelnikom, którzy zamierzają remont/urządzanie swojego mieszkania?
Ala z Fusion House:
Nie czuję się wielkim ekspertem w tej dziedzinie ale gdybym miała już  wypowiedzieć się w tej kwestii to odradzam inspirację sklepowymi wystawami co często można zauważyć w niektórych domach . Tak jak stało na wystawie tak postawie w domu ......o zgrozo.....! Nasz własny gust , nasza intuicja jest tak potężna ...nie bójmy się z niej korzystać ! 
Remont proponuje zawsze rozpoczynać od aranżacji światła . I mały myk .....kobieta po 40-tce źle odbija się w blasku blisko postawionych świec i na tle morelowych ścian ....uwierzcie mi na słowo i nie eksperymentujcie z tym ....hahah:))) ....Pozdrawiam Was wszystkich bardzo gorąco i pamiętacie, że rzeczy które wam się podobają , które kochacie , zestawione razem zawsze do siebie pasują, tak jak  "ludź z ludziem "którzy się kochają ...:)  

biała sofa

biały wiklinowy stolik

stolik wiklinowy

biała patera

To co urzekło mnie w mieszkaniu Alicji, to właśnie umiejętność łączenia przeróżnych dodatków i zamiłowanie do detali. Co więcej jej mieszkanie emanuje kobiecością i wdziękiem. Spójrzcie na sypialnię. Już na pierwszy rzut oka widać, że Ala uwielbia otaczać się pięknem i ceni sobie zwiewność oraz delikatność. Surowa, metalowa rama łóżka tutaj nabiera klasy i ciepła.

biała rama łóżka

Toaletka w sypialni to symbol kobiecości i wdzięku. Takiej pokaźnej kolekcji perfum pozazdrościłaby Alicji nie jedna z nas:) Rama lustra w barokowym stylu robi niesamowite wrażenie w zestawieniu z obrazkiem przedstawiającym buteleczkę Chanel:)

biała toaletka

Alicja uwielbia bawić się kolorami. W jej wnętrzu znalazły miejsce także granatowe pompony z najnowszej kolekcji Ikei czy marokańskie miseczki. na takie połączenie mogą pozwolić sobie tylko i wyłącznie wytrawni smakosze wnętrz.

lampiony niebieskie ikea

obrazki z motylami

miseczki marokańskie

Wszystkie przedstawione zdjęcia są autorstwa Alicji. Zapraszam do odwiedzin bloga Alicji. 
Gdybym miała nazwać to mieszkanie w jednym zdaniu to byłoby to:  "Styl fusion pełen energii i miłości do życia  stworzony dzięki kobiecie, która wie jak kochać życie". I jak Wam się podoba dzisiejszy tour?:):):)

książki wnętrza

Czas na moje ulubione latte:)Powyżej lektury Alicji, które zamierzam sama przejrzeć od deski do deski. Jeśli miałyby mnie nauczyć takiego wyczucia smaku, jakie ma Alicja - pochłonę się w nich bezgranicznie:)

Miłej wolnej środy Wam życzę i dziękuję za wszystkie komentarze, które sprawiają mi radość. Dają mi energię do tworzenia i wyszukiwania dla Was piękna, którym warto się otaczać:) 

Słoneczne pozdrowienia!:)

wtorek, 15 maja 2012

Mieszkanie w odcieniach szarości nie musi być ponure, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Kiedyś pracowałam w agencji reklamowej, gdzie poznałam mnóstwo artystów, w tym grafików. Zawsze podziwiałam ich umiejętności i kreatywność. Dlatego dziś postanowiłam przedstawić Wam mały tour po apartamencie fajnej projektantki:) Choć na jej ścianach królują szare kolory, to zapewniam, że jej mieszkanie wcale nie jest nudne. Przekonajcie się sami.

Gdybym miała stworzyć hasło reklamowe dla tego  mieszkania  to byłoby to "Świeżość od pierwszego wejrzenia!".
Połączenie szarości i bieli, które z pozoru wydaje się być ponure i mdłe zostało ożywione brązowymi akcentami, jak i niebiesko - kremowymi dodatkami.Całe zestawienie jest niezwykle świeże i pełne jasności.Marokańska pufa świetnie współgra z beżowym dywanem w ciekawe wzorki. Akcent błękitu został też wprowadzony w poduszkach.



Drabina pełni tu funkcje wieszaka na koce i pledy, jak i oczywiście ma za zadanie ozdabiać. Coraz częściej spotykam ją w takiej roli, która przemawia do mnie jak najbardziej. Tutaj stanowi proporcjonalną dekorację do półki z książkami i stojącej lampy. Surowy dość stolik również zasługuję na uwagę:)Ciekawie został ocieplony przez wiklinowy koszyk, który pełni funkcję gazetnika:)


Dekoracja stolika bardzo przypadła mi do gustu. W końcu wykorzystano do niej moje ulubione tace. Ostatnio już nie jedna z moich blogowych koleżanek na nie zachorowała, nieprawdaż?:):):)


Grafiki na ścianie są autorstwa właścicielki mieszkania. Moim zdaniem idealnie wpasowują się w stylizację całego salonu.


Sam apartament ma niezwykle ciekawą architekturę. Wysokie sufity i przestronne okna mają iście kamienniczy charakter. Lustro w grubej ramie postawione na ziemi wraz  z obrazami i antyramami przypomina, że mamy tu do czynienia z artystką.


Po drugiej stronie postawiono komódkę z ciemnobrązowej skóry, która nawiązuje z kolei do lustra. I ta lampa z miętową nóżką urzekła mnie swoją urodą. Dodaje miętowej świeżości:) Czarny lampion jest tu tez jak najbardziej na miejscu.


Projektantka zdecydowała się na nowoczesna komodę z otwartymi półkami. I like it! Barek przyjął formę tacy. W ogóle tace jako dekoracje świetnie porządkują przestrzeń, wydzielając odrębne miejsce albo na gazety, kosmetyki, czy właśnie alkohole.Nie mogłabym ominąć klatki na ptaszki w kolorze miętowym-świetna!


Czas na kuchnię. Oczywiście królują w niej białe mebelki. Bardzo podoba mi się biały panel ścienny i żółte dodatki, które ciekawie ożywiają wnętrze:)






Sypialnia również w odcieniu szarości. Grafiki w czarnej oprawie nadają jej elegancji. Zauważcie, że właścicielka zdecydowała się na 2 zupełnie różne stoliki nocne.


Nie zabrakło również mojego ulubionego pleda z owczej wełny. Chyba kupię sobie taki jeden do sypialni.


Komoda iście kobieca:) Podoba mi sie ten styl stawiania luster, a nie ich wieszanie. Ma w sobie dziewczęcy urok. Porcelana posłużyła jako miejsce na składowanie biżuterii:)



Graficy są to zazwyczaj freelancerzy. Wielu z nich pracuje w domu. Projektantka, o której  piszę również ma swoje home office. Tutaj zdecydowała się na zdecydowanie ciemniejszy odcień ściany i świetną mini galerię. Kolejny raz, tak jak w salonie, wykorzystała stojącą, otwarta półkę na książki, która osobiście mnie oczarowała!:)


Nie zabrakło tablicy na inspiracje!


I jeszcze jedna migawka prosto z łazienki. Gazetnik - must have każdej toalety:), przecierana szafeczka z lusterkiem i obrazki nadają jej przytulności.


I jak podoba się Wam dzisiejszy tour?:)Już następnym razem  przedstawię Wam tour po mieszkaniu jednej z moich koleżanek z blogosfery, które bardzo mnie oczarowało. Stay tuned:):):)

Źródła zdjęć: Pinterest.com

wtorek, 17 kwietnia 2012

Małe mieszkanie sympatycznej studentki, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Większość  z nas mieszka na małych powierzchniach. Małe wcale nie znaczy, że gorsze. Wystarczą dobrze dobrane dodatki i nawet bardzo małe mieszkanko może zachwycać i inspirować. Dziś chciałabym podzielić się z Wami właśnie takim wnętrzem, którego właścicielem jest młoda dziewczyna. Mnie zauroczyło lekkością, kobiecością i urokliwymi skosami. Czy też chcielibyście mieć takie małe, urocze cztery ściany?

Już na wejściu emanuje świeżością. Błękitne ściany wykończone białą listwą przypodłogową i dodatkami w tym samym kolorze są delikatne i dziewczęce. Swoją drogą widzimy tu fajny sposób na aranżację wejścia: mała konsolka, lampka, wazonik z kwiatami  i lusterko postawione na niej. Gazetnik  stał się miejscem na przechowywanie akcesoriów: szalików, apaszek, czy rękawic.Wszystko jest na swoim miejscu.

Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com

W salonie króluje biała, wygodna kanapa z Ikei przyozdobiona dużą ilością poduch. Marokańska pufa nawiązuje kolorem do mebli. Dywan we wzory współgra zaś z kolorem ścian. Na małym stoliczku postawiono lampion na książce i jak dla mnie to naprawdę ciekawy dodatek.

 Źródło: pinterest.com

Maleńka kuchnia została wydzielona z salonu wysoką, brązową ladą w kształcie litery L. Dzięki temu tworzą się nam dwie odrębne przestrzenie. Otwarte półeczki tuż nad stołem są tutaj też jak najbardziej na miejscu. Do gustu przypadła mi  też żółta półeczka z szufladami.

Źródło: pinterest.com


Źródło: pinterest.com

 Źródło: pinterest.com

W sypialni nadal mamy błękitne ścian i białe meble. Różowe dodatki dodają jej dziewczęcego charakteru.


Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com



wtorek, 3 kwietnia 2012

Mieszkanie w beżach i bieli otoczone rodzinną atmosferą, czyli wtorkowy tour po pieknych wnętrzach.

Dziś mam dla Was piękne mieszkanko. Jest rodzinne, przytulne, delikatne i harmonijne. Specjalnie dla Was zrezygnowałam z kolorowych aranżacji, które nie bardzo przypadły Wam do gustu. Ten apartament myślę, że Wam się spodoba. Może się mylę, koniecznie piszcie:) Jest utrzymany w tonacji jasno-beżowej, bez ostrych kolorów, czy odważnych dekoracji. Ma w sobie wiele uroku i jak tylko je zobaczyłam pomyślałam,że byłoby idealne dla mojej rodzinki. Co ciekawe, wiele mebli zostało zakupionych w Ikei, więc większości z nas stać na taką aranżację. Mam nadzieję, że zainspiruje Was równie mocno jak mnie:) Atmosfera miłości i ciepła bije już bowiem ze zdjęć. Przekonajcie się sami.

Beżowe, matowe ściany i białe meble to zestawienie jakże często spotykane. Jest klasyczne, przytulne i ponadczasowe. Biała sofa została udekorowana poduchami w błękitno-zielone dodatki. Konsekwentnie zielone roślinki pojawiają się na obrazkach, zawieszonych tuż nad nią.  Po obu stronach mamy symetrycznie ustawione lampki na stolikach stylizowanych, lekko przecieranych. Dodatki również zostały utrzymane w tym stylu.

Źródło: pinterest.com

Do białych mebli wybrano jasną podłogę, która ociepla wnętrze. Już na wejściu czuć rodzinną atmosferę.Na ścianie wisi mini galeria pełna wspomnień, która zaprasza do dalszej części mieszkania.Jedyny mebel to szafka na buty, którą możemy zakupić w IKEI.Ciekawym pomysłem jest tez tacka na buty, która dodaje uroku. Oczywiście nie zapomniano o moich ukochanych, białych listwach przypodłogowych.

Źródło: pinterest.com

 Źródło: pinterest.com

Kuchnia jest również bardzo przytulna, utrzymana w bieli. Wybrano białe kafelki, aby nadać jej tradycyjnego charakteru. To rozwiązanie jest dość często spotykane. Białe cegiełki są niezwykle popularne. Blat w szarym odcieniu i jasne dodatki dodają przestrzeni. Czuje się tu  lekkość i świeżość.Zauważcie jaki ładny, stylowy kran dobrali domownicy do zlewu w bardzo prostym kształcie. Jest też maleńka wyspa.

  Źródło: pinterest.com

Bardzo fajnym rozwiązaniem na przyprawy jest wydzielenie specjalnego miejsca na ścianie. Mamy wieszaki i przyprawy w jednym, czyli innym słowy "General store".
 Źródło: pinterest.com

W jadalni czeka na domowników biały stół z fikuśnymi nogami i jasnym blatem. Krzesła mają obicia w brązowo, zielone błękitne listki. Podoba mi się ławka, która nadaje jej lekkości i ogrodowej aury. W lustrze odbija się stylowy kredens na naczynia.
   Źródło: pinterest.com

 Źródło: pinterest.com

Podczas przyjęć stół dekorowany jest na najwyższym poziomie;)

 Źródło: pinterest.com

Sypialnia została utrzymana w tej samej tonacji. Dywan z juty jest fenomenalny. To nie pierwsze mieszkanie, gdzie prezentuje się wyśmienicie. Drewniane żaluzje dodają ciepła. Krzesło z poduchą w napisy zostało idealnie wpasowane w całe wnętrze. Na zagłówku łóżka ustawiono ramki i obrazki oraz powieszono delikatny, stylowy łańcuch.Lustro w jasnej ramie postawione na ziemi pełni funkcję dekoracyjną, jak i praktyczną. Ciekawym rozwiązaniem jest postawienie telewizora na komodzie (podobną mam w sypialni), przez co przestrzeń jest w pełni wykorzystana.

 Źródło: pinterest.com

  Źródło: pinterest.com

A na koniec miejsce, które najbardziej przypadło mi do gustu: łazienka w bardzo oryginalnym wydaniu. Białe, przecierane mebelki świetnie wkomponowują się w przestrzeń. Do tego dodatki w postaci starych puszek i tabliczek nadają jej indywidualnego charakteru. Czasem tak niewiele potrzeba, aby stworzyć coś wyjątkowego. Kremowa łazienka jest moim faworytem:)

 Źródło: pinterest.com