Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe meble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe meble. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 kwietnia 2012

Małe mieszkanie sympatycznej studentki, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Większość  z nas mieszka na małych powierzchniach. Małe wcale nie znaczy, że gorsze. Wystarczą dobrze dobrane dodatki i nawet bardzo małe mieszkanko może zachwycać i inspirować. Dziś chciałabym podzielić się z Wami właśnie takim wnętrzem, którego właścicielem jest młoda dziewczyna. Mnie zauroczyło lekkością, kobiecością i urokliwymi skosami. Czy też chcielibyście mieć takie małe, urocze cztery ściany?

Już na wejściu emanuje świeżością. Błękitne ściany wykończone białą listwą przypodłogową i dodatkami w tym samym kolorze są delikatne i dziewczęce. Swoją drogą widzimy tu fajny sposób na aranżację wejścia: mała konsolka, lampka, wazonik z kwiatami  i lusterko postawione na niej. Gazetnik  stał się miejscem na przechowywanie akcesoriów: szalików, apaszek, czy rękawic.Wszystko jest na swoim miejscu.

Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com

W salonie króluje biała, wygodna kanapa z Ikei przyozdobiona dużą ilością poduch. Marokańska pufa nawiązuje kolorem do mebli. Dywan we wzory współgra zaś z kolorem ścian. Na małym stoliczku postawiono lampion na książce i jak dla mnie to naprawdę ciekawy dodatek.

 Źródło: pinterest.com

Maleńka kuchnia została wydzielona z salonu wysoką, brązową ladą w kształcie litery L. Dzięki temu tworzą się nam dwie odrębne przestrzenie. Otwarte półeczki tuż nad stołem są tutaj też jak najbardziej na miejscu. Do gustu przypadła mi  też żółta półeczka z szufladami.

Źródło: pinterest.com


Źródło: pinterest.com

 Źródło: pinterest.com

W sypialni nadal mamy błękitne ścian i białe meble. Różowe dodatki dodają jej dziewczęcego charakteru.


Źródło: pinterest.com

Źródło: pinterest.com



wtorek, 27 marca 2012

Wnętrze pełne świeżości, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Dzisiaj mam dla Was tour po wyjątkowym wnętrzu.Jest idealne na powitanie wiosny: świeże, pełne kolorów i pozytywnej energii. Umiejętne połączenie barw i stylów wyróżnia je spośród innych. Mam nadzieję, że spodoba się Wam równie mocno jak mi:)

Już na wejściu wita nas zapach letniej bryzy. Białe drzwi i listy przypodłogowe w połączeniu z delikatnie błękitną ścianą przywodzą na myślę poranne pranie.Malinowe dodatki to dość odważny pomysł, który idealnie sprawdza się w tym wnętrzu. Dywan w kolorze lnu świetnie dopełnia  chłodne barwy -  bardzo przypał mi do gustu:)

Źródło: www.apartmenttherapy.com

Proste, białe zasłony mają w sobie wiele wdzięku. Zauważcie, jak konsekwentnie łączone są ze sobą kolory: malinowy stoliczek, poduszka i akcenty na obrazie - nic nie jest tu przypadkowe. 

Źródło: www.apartmenttherapy.com

A tuż za rogiem ciemniejszy kolor ściany z mini galerią - wyśmienicie! Widać, że wnętrze zamieszkuje artystyczna dusza. Pomysł w formie białej okiennicy jako dekoracji jest imponujący.

 Źródło: www.apartmenttherapy.com

Nie mogło oczywiście zabraknąć kącika pełnego relaksu. Paski na poduchach ożywiają białą leżankę. Lustro optycznie powiększa powierzchnię i świetnie odbija kolory.

  Źródło: www.apartmenttherapy.com

Kiedy nie mamy ochoty patrzeć w swoje oblicze, zamykamy kredensik i lustro znika. Cudne rozwiązanie.
 
  Źródło: www.apartmenttherapy.com

Nawet miętowy telefon zasługuje na uwagę. Diabeł tkwi w szczegółach:)

  Źródło: www.apartmenttherapy.com

A co powiecie na sypialnię w turkusowym odcieniu? Jak dla mnie bomba! Złotawe esy floresy na poduchach i ramki nadają jej eleganckiego charakteru. Tak jak w pozostałych pomieszczeniach pełno jest obrazów i obrazków, co stanowi cechę charakterystyczną tego wnętrza. Spójrzcie na przecieraną turkusową szafę - to mój faworyt. Jest oryginalna w formie, jak i kolorze. Manekin stojący tuz obok niej przypomina, że mieszka tu artysta:)

 Źródło: www.apartmenttherapy.com

Balkonik jest równie słodki, jak całe wnętrze. 

 Źródło: www.apartmenttherapy.com

Jest również mały ogródek w otoczeniu drzew. Przypomina mi kafejkę na świeżym powietrzu. Nic dodać nic ująć, to mieszkanie skradło moje serce. Czy Wasze też?:)

 Źródło: www.apartmenttherapy.com



Jesli jeszcz nie zdążyłeś polubić nas na Facebooku, najwyższy czas polubić nas tej wiosny!:):):)



poniedziałek, 12 marca 2012

Poniedziałkowe metamorfozy z cyklu wnętrza przed i po.

Zauroczyło mnie wnętrze pewnej amerykanki. Postanowiła zrobić kompletny remont swojej jadalni, w miejsce której powstał bardzo przytulny salon. Sami zobaczcie.Czasem zmiana koloru ściany, dodanie stylowych dodatków, położenie wykładziny czy dywanu przeobraża nasze wnętrze diametralnie.

Po


Przed


Jak dla mnie duża zmiana na plus.Dodanie boazerii ozdobnej na ścianę ociepliło cały salon. Podobne panele możemy kupić w firmie Orac. Szczerze mówiąc uwielbiam duże listy przypodłogowe w kolorze białym i inną sztukaterię z tej firmy.


Rewelacyjnym pomysłem jest poszerzenia naszych okien przez dodanie miętowych okiennic.



A tu  bardzo romantyczny kącik.




Ciekawe przejście do kuchni i jadalni. Osobiście uwielbiam napisy na ścianie, o których już wcześniej pisałam. Postarzana, bielona komoda idealnie współgra z resztą mebli w salonie.