Postanowiłam, że podzielę się z Wami moimi ulubionymi aranżacjami salonów i napiszę dlaczego są warte uwagi. Być może zainspiruje Was to do kreatywnych przemian w Waszym mieszkaniu. Weekend ma być naprawdę bardzo wiosenny, więc mamy idealny czas na wiosenne remonty. Do każdego z poniższych zdjęć dodałam komentarz z wyszczególnieniem co mi się podoba, gdyż nie zawsze cały salon chciałabym skopiować w całości, a tylko niektóre elementy mi się w nim podobają. Gotowi?A wiec do dzieła:)
Ściana w pięknym, szarym kolorze idealnie współgra z drewnianą podłogą, która wysuwa się na plan pierwszy. Biały stoliczek nawiązuje do półki w tym samym kolorze, na której powstała mini galeria-pomysł wyśmienity.Poduchy w odcieniu przygaszonej żółci nadają temu pokojowi ciepło i przytulność.
Poniżej moja ulubiona stylizacja pokoju dziennego. Mieszanina stylów: śródziemnomorskiego w połączeniu z industrialnym wnętrzem. Bardzo oryginalna lampa, nie wiem czy bym się na nią zdecydowała, ale trzeba przyznać, że jest zjawiskowa. Drewniany stolik na kółkach jest bombowy, a w zestawieniu z krzesłem-futrzakiem staje się bardzo stylowy. Jedyne co nie bardzo przypadło mi do gustu to surowy obraz i betonowa podłoga.
Pastelowy pokój dzienny zgodnie z najnowszymi trendami. Podoba mi się biały, delikatny kominek i błękitna kanapa. Na uwagę zasługuje też lampa w łuski.
Jasna podłoga, ciemnoszare ściany i sofa w podobnej tonacji ozdobiona fuksją to połączenie ekstrawaganckie, eleganckie i pełne smaku. Obraz oparty o ścianę nadaję romantyczny charakter temu wnętrzu, Oczywiście to rozwiązanie jest niepraktyczne i na dłuższą metę nie zdałoby egzaminu. Natomiast powieszenie go tuż nad sofą, w lewym rogu jest jak najlepszym sposobem na zachowanie romantycznego uroku.
Pikowana kanapa w srebrnym odcieniu jest urocza. Poduszki w babcine wzorki i stary zegar po lewej stronie tworzą bardzo artystyczną atmosferę.
Ściana z cegły pomalowana na miętowy kolor, co za niebanalne podejście! Do tego obrazki powieszone asymetrycznie i skórzana kanapa w stylu vintage. Bardzo nowojorskie wnętrze.
Nie wiem czy też macie to samo, ale mi czasem bardzo ciężko jest pozbyć się starych rzeczy. Wszystkie nagle wydają mi się potrzebne , pomimo tego że wiem, że nie używałam ich prze bardzo długi czas. Bardzo lubię gromadzić rzeczy, gdyż każda z nich przypomina mi rożne chwile z mojego życia. Dlatego podoba mi się poniższy salon. Pełno w nim ozdób, obrazków, zdjęć, ale wszystko ze sobą tworzy idealne zestawienie. Bardzo podoba mi się poniższe wnętrze. I do tego ta poduszka "&" :)Uwielbiam ją:)