Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe panele ścienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe panele ścienne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Inspiracja tygodnia: ściana z białego drewna lub paneli!

Dla miłośników naturalnych rozwiązań i białych pomieszczeń – inspiracja tego tygodnia :) O śnieżnej bieli we wnętrzach już było, dzisiaj natomiast białe ściany w drewnianym wydaniu. Chociaż nie mam żadnej takiej u siebie w domu, to muszę przyznać, że sprawiają naprawdę urocze wrażenie. Drewniane panele na ścianach mają tę zaletę, że są już dekoracją samą w sobie. Dlatego też trzeba ciut uważniej aranżować przestrzeń niż w przypadku zwykłej białej farby. Poniżej kilka propozycji, które mogą zainspirować do odnowienia swojego wnętrza :)


białe drewno na ścianie

Najczęściej stosuje się pionowe, dość szerokie deski, na całej długości ściany. Z pewnością to rozwiązanie jest najprostsze i najbardziej subtelne. Białe panele urozmaicają przestrzeń, ale w delikatny sposób, stając się tłem dla innych elementów. Dzięki połączeniu tej barwy z drewnem, pomieszczenie zyskuje świeży i naturalny charakter. Bazując na równie jasnej podłodze, można pokusić się o meble w mocnych kolorach. Ciemny kolor stolika kawowego, krzesła czy obrazów na ścianie pięknie odbija się w jasnym pomieszczeniu. Zachwycił mnie też bardzo oryginalny stoliczek przy krześle! Jego niezwykły kształt przyciąga do siebie uwagę i dodatkowo dekoruje pokój. Ładnie współgrają też ze sobą motywy na obrazach i poduszkach czy pledzie. Pomimo różnych wzorów, nie gryzą się wcale, a razem tworzą ciekawą całość. Spore okna rozświetlają przestrzeń, a ich drewniane ramy – konsekwentnie nawiązują do paneli na ścianie.


białe drewno na ścianie w salonie

 A tu bardzo romantyczne wnętrze. Białe panele stanowią świetne tło do zaprezentowania dodatków.

białe panele ścienne

Na poniższej aranżacji bardziej odważny efekt z zastosowaniem białych paneli. Czarno–biały wzór na ścianie i nawiązujące do niego krzesło i pudełka tworzą motyw przewodni tego pomieszczenia. Intensywne wrażenie przełamują białe panele ścienne. Wprowadzają naturalność i pewien spokój. Kolorystyka wnętrza utrzymana jest w tonacji biało–czarnej z elementami różu. Efekt końcowy robi wrażenie, choć z pewnością nie jest to wnętrze dla każdego :) Jestem ciekawa, czy Wam się podoba?

biały panel ścienny z tapetą

Naturalne bielone deski drewniane ładnie wyglądają też w sypialni. Efekt jest tym większy, że zostały połączone z błękitną farbą i to w dość ciekawej proporcji. Tworzą ładne i oryginalne wykończenie sypialni. Kolorystyka bieli i błękitu podkreślona ciemną barwą mebli czy ramek do zdjęć wprowadza atmosferę harmonii i relaksu.

białe panelena ścianie w sypialni

Drewniane deski na ścianie mogą też występować w zupełnie innej odsłonie. Przetarta czy lekko przybrudzona biel wprowadza do pomieszczenia atmosferę minionych lat. Wnętrze wydaje się mieć swoją własną historię. Dzięki takiemu zabiegowi jest w nim sporo sentymentu.

białe panele w kuchni

białe panele postarzane na ścianie

Białe panele, stół z naturalnego drewna i miętowe krzesła! Loving it :)

białe panele na ścianie w jadalni


A na koniec jeszcze jedna inspiracja:)Białe panele na ścianie, ale tym razem w sypialni. Powiem Wam, że mnie oczarowały:)Czy ktoś z Was ma takie panele w swoich czterech ścianach?Sprawdzają się?



Źródła zdjęć: Pinterest.com

Tutaj jedna z zaprzyjaźnionych blogerek podaje przepis w jaki sposób pobieliła swoje deski na ścianie. Na pewno link okaże się przydatny:)

wtorek, 10 kwietnia 2012

Dom pełen bieli i lekkości, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Myślę, że każdy, kto prowadzi bloga zagląda po zagraniczne inspiracje. Jedną  z nich jest dla mnie blog "The lettered cottage". Naprawdę go lubię, a zdjęcia wnętrz tam prezentowane są  uzależniające. Postanowiłam, że dziś  pokażę Wam właśnie mieszkanie autorów tego bloga. Jest bardzo przytulne, ciepłe i rodzinne.

Poniżej śliczna, jasna kuchnia. Dolne szafki w jasno błękitnym odcieniu i beżowym blatem dodają wyrazistości. Ciekawie prezentują się z białymi, górnymi półkami. Wiklinowe koszyki i brązowe dodatki są rewelacyjne.


Druga ściana została pokryta tablicą. Z jednej strony zawieszono na niej półki, z drugiej postawiono na dekoracje ścienne w postaci napisów. Powiem szczerze, że bardzo podoba mi się takie rozwiązanie. Myślę, że coraz częściej tablicę możemy spotkać w polskich kuchniach. Spójrzcie na te szerokie listwy przypodłogowe. Są bardzo oryginalne.


W jadalni na oknie i krzesłach mamy nadal elementy wiklinowe, które ocieplają wnętrze. Stół jest oczywiście przecierany.


Ścianę wyłożono panelami imitującymi drewno, pomalowanymi na biało. Z białych belek stworzono mini regał, który został wypełniony ramkami ze zdjęciami, jak i innymi dodatkami.


Sypialnia jest jeszcze bardziej inspirująca. Mnie urzekła swoją delikatnością i świeżym oddechem. Moje ulubione pastele z ciepłym odcieniem ecru prezentują się wyśmienicie. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest wbudowanie szaf w ścianę. Mamy też lustra, ale w pięknej białej oprawie.


Komoda lekko postarzana nadaje romantycznego charakteru.


To jeszcze nie koniec. Oto oryginalne drzwi, które prowadzą do łazienki. Sami powiedzcie, sypialnia zachwyca swoją oryginalnością:)


A tutaj malutki pokoik do wypoczynku z ulubioną ławką pod oknem. Wokół okna drewniane panele, które ocieplają wnętrze. Ponownie wykorzystano białe listwy do zbudowania dekoracji ściennej. Pomysł ten bardzo przypadł mi do gustu. Zastanawiam się nad wykorzystaniem go w mojej własnej sypialni:)



A może wykorzystać drabinę jako gazetnik?:)Stylowo i pomysłowo:)


poniedziałek, 26 marca 2012

Renowacja starej willi na przedmieściach NY, czyli poniedziałkowa metamorfoza z cyklu wnętrza przed i po.


Marzyło mi  się znalezienie starej willi na przedmieściach, gotowej do odrestaurowania. Kojarzyło mi się to z nadaniem nowego życia, charakteru czemuś, co zostało porzucone, co ma już swoją historię. I uwierzcie mi, że znalazłam stary, zaniedbany dom na przedmieściach NY, który ma wyjątkową duszę. Niestety to nie ja jestem właścicielką tej ponad stuletniej willi, ale to właśnie ja dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak pięknie została odrestaurowana, jak dano jej drugie życie. Jestem oczarowana efektem końcowym i pełna podziwu dla ich właścicieli za wytrwałość, odwagę i gust. 

Ten dom stał pozostawiony sam sobie przez 25 lat. Teraz tętni życiem rodzinnym, a jego wnętrza są zachwycające. Przekonajcie się sami.
 Przed
 Źródło: countryandliving.com

Po
 Źródło: countryandliving.com

To jeszcze nie koniec. Odrapane ściany, zdewastowane szafki kuchenne wcale nie zniechęciły właścicieli do tej posiadłości. Mimo, że efekt był opłakany, oni cieszyli się, że będą mogli nadać nowe życie każdemu metrowi.
 Przed
 Źródło: countryandliving.com

 I oto efekt kuchni po renowacji. Wstawienie wyspy nadało jej rodzinnego charakteru. Żółte szafki, błękitne ściany i brązowe dodatki (lampy, obrazek, zegar, krzesła) tworzą przytulną atmosferę. Ciekawym rozwiązaniem jest przedłużenie blatu wyspy, przez co staje się nie tylko miejscem pracy, ale także wypoczynku i rodzinnych rozmów.

Po
 Źródło: countryandliving.com

Podobny styl zawitał również w salonie.Wygodna kanapa obita bezową tkaniną w pasy z dużą ilością poduch i ciężkie, brązowe dodatki tworzą przyjemna atmosferę. Jako stolik służy stary, stylizowany kufer, który w połączeniu z białym, przecieranym lustrem tworzy zgrana parę.Podobają mi się białe okiennice.

 Źródło: countryandliving.com

 Powiem szczerze, że patrząc an zdjęcia, które przedstawiają ten dom przed metamorfozą, nie wiem czy zdecydowałabym się na jego kupno. Właściciele opisują, że było  w nim mnóstwo gruzu, wilgoci, a oni przez 14 miesięcy spali w pobliskich motelach, aby doglądać remontu. Jak widać na załączonym zdjęciu pracy było mnóstwo. Poniżej zdewastowana jadalnia.

 Przed
 Źródło: countryandliving.com

Efekt jadalni po remoncie: białe okiennice, białe panele ścienne i kolor ścian bardzo mi się podoba. Natomiast krzesła i żyrandol są jak dla mnie zbyt stylizowane.  By nie wydawać dużo pieniędzy na nowe meble, postawiłabym na ubranka dla krzeseł, które nadałyby przytulności całemu wnętrzu. A co wy myślicie?

  Po
 Źródło: countryandliving.com

 Oto schody w ruinie, które przerażały swoja starością.

Przed
 Źródło: countryandliving.com

Pięknie prezentują się po metamorfozie. Może zrezygnowałabym z tylu obrazów, ale białe schody z ciemną poręczą są wyśmienite.

Po
 Źródło: countryandliving.com

Tak prezentowała się łazienka.

Przed
  Źródło: countryandliving.com

Łazienka muszę przyznać, że bardzo mi się podoba. Ciemna, drewniana podłoga, pufa i obrazek nadają jej oryginalny charakter. Białe panele ścienne stanowią nie tylko funkcje ochronną, ale też znakomicie się prezentują. Marzy mi się łazienka z takimi dużymi okiennicami na ogród.
Po
 Źródło: countryandliving.com

Czas na sypialnię. Krótka zasłonka, której wzór powtarza się na poduchach i pościeli, to bardzo fajny zabieg. Stylizowana szafka nocna, lustro i rama łóżka tworzą jednolitą całość.

 Źródło: countryandliving.com

Urzekła  mnie ta metamorfoza domu, który zupełnie jak w bajce, stał się małym rodzinnym królestwem. A Wam jak się podoba?