środa, 2 maja 2012

Letnie mieszkanie w pastelowych odcieniach, czyli zwykle wtorkowy (dziś środowy) tour po pięknych wnętrzach.

Dziś piękna pogoda, słoneczko, prawie wakacje. Ja wybieram się na grilla, więc zaraz mknę po zakupy i będę pichcić:)W międzyczasie przy porannej kawie oczarowało mnie pewne mieszkanie.Jest utrzymane w pastelowych barwach, więc jak najbardziej zgodne z trendami.Królują tutaj turkus, błękit z domieszką mięty i  żółci. W takim mieszkanku mogłabym się zakochać. Najbardziej przypadł mi do gustu salon z oryginalnym kominkiem i fotelem w żółtą - białą kratkę. A co przykuło Waszą uwagę?

Tutaj bardzo oryginalny pomysł na szafki kuchenne. Białe meble z jasnym blatem zostały uzupełnione fikuśnymi półkami w kolorze miętowym.


W jadalni wisi biały żyrandol z żółtymi akcentami  - zachwycający!Okiennice i panele ścienne zostały utrzymane w pastelowym błękicie. Gazetnik idealnie wpisuje się sielski charakter tego wnętrza.




Home office jest równie romantyczny. Przecierane meble, roleta w delikatne wzorki i tworzy się nam malownicze wnętrze.


Błękitna sypialnia przypomina mi nadmorskie klimaty.


Ogród z tarasem jest równie romantyczny. Zawieszone lampiony, poduchy i ławeczki tworzą atmosferę paryskiej kafejki.


Źródło zdjęć: http://www.housebeautiful.com

Rozmarzyłam się.Jak dla mnie mieszkanie na piątkę z plusem:) A co Wy sądzicie?:)

23 komentarze:

  1. Wiesz Lou, jakoś zawsze lubiłam biały, czarny, szary, plus drewno... ale teraz myślę, że muszę cos z tymi pastelami zrobić, przepięknie!!!
    Wcale mnie nie dziwi, że 5+ haha

    OdpowiedzUsuń
  2. :)no koniecznie, pastele są cudne, delikatne, romantyczne, kobiece i lekkie:)Zawsze kojarzą mi się z lodami, może dlatego je lubię:):):)Ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  3. okno w kuchni i te półeczki!!!buuu-ja takie chcę:))))..i piękne te siermiężne bliźniacze stoliczki z krzesłami :)))piękny dom!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. plisssssss,,,,zlikwiduj tę maszkarną weryfikację słowną:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, a wiesz jak to skasować?Nawet nie wiedziałam, że tak jest:(

      Usuń
    2. ok powinno działać:)

      Usuń
  5. Mieta w kuchni, jak orzezwiajaco...pieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze i drugie zdjecie jest cudowne.....i ten kolorek taki pastelowo "miętkowy".Chyba swoja szafeczke w kuchni pomaluje na taki kolorek...moze jeszcze dzisiaj :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez kocham miętę:)jestem ciekawa efektu końcowego:):):)

      Usuń
  7. Podoba mi się ta kuchnia w biało-miętowym kolorze :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne wnętrza, a ta krata żółta na fotelu the best.
    Buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  9. Miętowy jest piękny w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne inspiracje!
    Podobaja mi sie bardzo te biale drewniane krzesla!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie jakoś od zawsze ciągnie do drewna i bieli, ale pastele też są piękne...i jak widać w Twoich inspiracjach świetnie się razem prezentują...super...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście obserwuję :) Widzę że moja mama też :) Fusion House:)buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, nie wiedziałam, że to Twoja mama:):):)miło i rodzinnie:)

      Usuń
  13. No i stalo sie....wszytsko przez Twoje inspiracje....farba kupiona pólki czas zaczac malowac hahhah:)))jak juz robie wkleje troche fotek:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hura!super:)3mam kciuki i nie mogę się doczekać fotorelacji:)

      Usuń
  14. Piękny, pełen inspiracji blog! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. miło mi i zapraszam:):):)dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  16. Mięta, taka zgaszona wygląda super, latem daje wrażenie chłodu, gorzej pewnie zimą ;), ale sypialnia świetna, takie tchnienie oceanu :)

    OdpowiedzUsuń