Kochani, musiałam się z Wami podzielić moimi ulubionymi dodatkami do kuchni, które zamierzam zakupić. Pastelowe, miętowe, czerwone miseczki, talerze, cukiernice...Jestem oczarowana:)Miseczki w groszki po prostu mnie rozbrajają:)
Miętowy zegar także chodzi mi po głowie:)
Wszystko zamierzam zakupić tutaj.
A tu podaje Wam linka do cudownego katalogu z najnowszymi kolekcjami:)Wystarczy kliknąć na zdjęcie:)
Czy Wam też podobają się te dodatki do kuchni?:)
Źródła zdjęć: myhomestyle.es
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Ściana z czerwonej cegły, czyli czas na małe co nie co :)
Często widuję w mieszkaniach u znajomych czy
kogoś z rodziny ściany z klinkieru. W piaskowym kolorze są ładną dekoracją
jadalni albo salonu. Zdecydowanie rzadziej spotyka się ściany z czerwonej
cegły. Spotkałam się z opiniami, że jest to charakterystyczne jedynie w
loftach, może dlatego tak mało osób decyduje się na takie rozwiązanie. A
szkoda, bo czerwona cegła jest zdecydowanie bardziej wyrazista od tej piaskowej
i może sprawiać naprawdę niesamowite wrażenie! Chociaż muszę szczerze przyznać,
że nie wiem, czy sama zdecydowałabym się na takie rozwiązanie w swoim domu.
Chyba czułabym się, jakbym cały czas była na zewnątrz :) Ale zdecydowanie
ściany z czerwonej cegły mają w sobie to coś :) Oto kilka propozycji, jak
można dzięki nim efektownie zaaranżować przestrzeń we własnym mieszkanku.
Najbardziej spodobała mi się ta jadalnia! Ta gra świateł na tle ceglastej ściany! Piorunujące wrażenie :) Wnętrze utrzymane jest w zdecydowanie nowoczesnym stylu, charakterystycznym właśnie dla mieszkania typu loft. Wszystko w tym pomieszczeniu jest idealnie ze sobą zgrane. Drewniany masywny stół, a przy nim lekkie krzesła plus mocne czarne lampy, które przyciągają do siebie uwagę. Spójrzcie też na charakterystyczne belki na suficie. Ta inspiracja to zdecydowanie mój faworyt :)
Najbardziej spodobała mi się ta jadalnia! Ta gra świateł na tle ceglastej ściany! Piorunujące wrażenie :) Wnętrze utrzymane jest w zdecydowanie nowoczesnym stylu, charakterystycznym właśnie dla mieszkania typu loft. Wszystko w tym pomieszczeniu jest idealnie ze sobą zgrane. Drewniany masywny stół, a przy nim lekkie krzesła plus mocne czarne lampy, które przyciągają do siebie uwagę. Spójrzcie też na charakterystyczne belki na suficie. Ta inspiracja to zdecydowanie mój faworyt :)
źródło: pinterest.com
Tutaj kolejne jadalnie. Wszystkie wnętrza mają oczywiście ściany z różnego rodzaju czerwonej cegły. Motywem, który powtarza się w tych aranżacjach są belki przy suficie i dość masywne drewniane stoły. Drewno i metal wspaniale współgra z czerwienią cegieł. Dzięki temu tworzy się bardzo specyficzny klimat tego typu mieszkań. Zauważcie, że prawie wcale nie ma tutaj dekoracji. Pojedyncze doniczki z kwiatami, jeden obraz czy drobna ozdoba na półce całkowicie oddają dość minimalistyczny charakter wnętrz.
źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com
źródło: www.krishelmick.com
Wysokie okno od podłogi do sufitu zdecydowanie rozświetla pomieszczenie skąpane w czerwonych cegłach. W końcu decydując się na taką ścianę w pokoju, trzeba liczyć się z tym, że wnętrze może być trochę przyciemnione. Duże okno jest więc świetnym rozwiązaniem w takiej sytuacji. Chociaż niestety nie każdy ma możliwość, żeby sobie takie sprawić :)
źródło: pinterest.com
Ściana z czerwonej cegły nadaje się nie tylko do jadalni, ale też świetnie wygląda w salonie. Szczególnie, gdy jest sporej wielkości :) Błękitna kanapa sprawia piękne wrażenie - przełamuje surowy charakter pomieszczenia, dodając mu przytulności. Tutaj też pojawiają się proste akcenty i charakterystyczne zwisające z sufitu lampy. Delikatny kwiat, małe poduszki i ciekawy obraz to jedyne ozdoby tego salonu. Z czerwonymi cegłami i błękitną sofą dobrze współgrają czarne elementy, takie jak schody albo wazon. Zdecydowanie przemawia do mnie taka inspiracja :) A do Was?
źródło: pinterest.com
Również spore pomieszczenie, całe ściany w czerwonych cegłach i charakterystyczne belki. Wnętrze sprawia przyjazne wrażenie dzięki zestawieniu z delikatnym białym kolorem.
źródło: pinterest.com
Dla osób, które dysponują nieco mniejszymi pokojami, poniższe propozycje :) Aby nadać pomieszczeniu specyficznego klimatu, wystarczy chociażby część ściany zaaranżować w ten sposób. Fragment ściany z czerwonych cegieł stanowi tu motyw przewodni. Obok całkiem zwyczajnych mebli nadaje tym kuchniom odpowiedni, oryginalny klimat.
źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com
A co sądzicie o ścianach z czerwonych cegieł w innych pomieszczeniach? Odpowiednio zaaranżowane mogą sprawić naprawdę niesamowite i bardzo przytulne wrażenie. Spodobała mi się zwłaszcza poniższa sypialnia. Sporo światła, pojedyncze dekoracje i stonowana kolorystyka w barwach ziemi - loving it! :)
źródło: pinterest.com
źródło: www.krishelmick.com
piątek, 15 czerwca 2012
Styl skandynawski w kuchni – loving it! :)
Wiele osób
zachwyca się skandynawskim stylem we wnętrzach. Postanowiłam poszperać trochę
wśród inspiracji i znalazłam kilka bardzo ciekawych pomysłów. Jest to o tyle
wdzięczny motyw, że oznacza z reguły dużo prostoty i naturalności. W
skandynawskich aranżacjach nie może też zabraknąć oczywiście dominującej bieli.
I choć ten styl jest dość specyficzny, myślę, że tak samo jak ja, oczarujecie
się skandynawskimi kuchniami:)
Przede wszystkim takie wnętrza są duże, jasne i przestronne. Dlatego też tak mi się spodobały:) Biały kolor mebli i ścian oraz dość wysokie okna podkreślają te cechy. Czuć tu dużą swobodę i przy tym zorganizowanie przestrzeni. Pojedyncze elementy dekoracyjne nadają kuchni przytulnego, prawdziwie domowego klimatu.
Naprawdę uwielbiam takie wypełnione światłem pomieszczenia:)A Wy? Są radosne i pełne życia. Ta kuchnia też urzeka prostotą – widać to przede wszystkim w kształcie mebli, ale też w dodatkach. Podobnie, jak na powyższej inspiracji, i tu zawieszone są charakterystyczne lampy, które idealnie komponują się z otoczeniem. Biel, biel i jeszcze raz biel! – plus drewniane akcenty – zapewnia całkowicie swojski klimat. Biały kolor przełamują sękata podłoga i blat w intensywnym odcieniu oraz zielone roślinki. Dzięki temu kuchnia nie wydaje się rozmyta, ale pięknie podkreślona kolorystycznie. Wrażenie prostoty i pewnej skromności potęgują otwarte półeczki. Bardzo wdzięczne pomieszczenie. Jak się okazuje, nie potrzeba wcale zbędnych ekstrawagancji, żeby sprawiało odpowiednie wrażenie:)
Spodobał mi się też pomysł wprowadzenia różnokolorowych akcentów. Na białym tle zdecydowanie się wyróżniają i wypełniają przestrzeń lekkim, wesołym charakterem! Nie trzeba wcale decydować się na jeden kolor przewodni. Zestawienie kilku mocnych barw na krzesłach wspaniale dekoruje kuchnię.
A tu z kolei nie tylko kuchnia, ale i całe mieszkanie w takim stylu! Zdecydowanie sympatyczne :)
Styl skandynawski to nie tylko biel, ale też właśnie drewniane akcenty. Wprowadzają bardzo dużo naturalności do pomieszczeń. W zależności od gustu, mogą być utrzymane albo w nowoczesnym klimacie albo wręcz przeciwnie. Poniżej stylizowane komody, które wyglądają na nadgryzione zębem czasu:) Z pewnością tkwi w nich urok i sentyment. Nadają kuchni niepowtarzalny charakter. Najlepsze jest to, że takie mebelki można wykonać samemu!
W kuchniach utrzymanych w stylu skandynawskim najbardziej podoba mi się dbałość o szczegóły. Wielu osobom taki styl kojarzy się tylko z surowymi wnętrzami. Ale to właśnie drobne i proste dodatki nadają mu odpowiedni klimat, tak jak poniżej.
Przede wszystkim takie wnętrza są duże, jasne i przestronne. Dlatego też tak mi się spodobały:) Biały kolor mebli i ścian oraz dość wysokie okna podkreślają te cechy. Czuć tu dużą swobodę i przy tym zorganizowanie przestrzeni. Pojedyncze elementy dekoracyjne nadają kuchni przytulnego, prawdziwie domowego klimatu.
źródło: www.home-designing.com
Naprawdę uwielbiam takie wypełnione światłem pomieszczenia:)A Wy? Są radosne i pełne życia. Ta kuchnia też urzeka prostotą – widać to przede wszystkim w kształcie mebli, ale też w dodatkach. Podobnie, jak na powyższej inspiracji, i tu zawieszone są charakterystyczne lampy, które idealnie komponują się z otoczeniem. Biel, biel i jeszcze raz biel! – plus drewniane akcenty – zapewnia całkowicie swojski klimat. Biały kolor przełamują sękata podłoga i blat w intensywnym odcieniu oraz zielone roślinki. Dzięki temu kuchnia nie wydaje się rozmyta, ale pięknie podkreślona kolorystycznie. Wrażenie prostoty i pewnej skromności potęgują otwarte półeczki. Bardzo wdzięczne pomieszczenie. Jak się okazuje, nie potrzeba wcale zbędnych ekstrawagancji, żeby sprawiało odpowiednie wrażenie:)
źródło:
pinterest.com
Spodobał mi się też pomysł wprowadzenia różnokolorowych akcentów. Na białym tle zdecydowanie się wyróżniają i wypełniają przestrzeń lekkim, wesołym charakterem! Nie trzeba wcale decydować się na jeden kolor przewodni. Zestawienie kilku mocnych barw na krzesłach wspaniale dekoruje kuchnię.
źródło: fromscandinaviawithlove.tumblr.com
źródło: nordicbliss.co.uk
Styl skandynawski to nie tylko biel, ale też właśnie drewniane akcenty. Wprowadzają bardzo dużo naturalności do pomieszczeń. W zależności od gustu, mogą być utrzymane albo w nowoczesnym klimacie albo wręcz przeciwnie. Poniżej stylizowane komody, które wyglądają na nadgryzione zębem czasu:) Z pewnością tkwi w nich urok i sentyment. Nadają kuchni niepowtarzalny charakter. Najlepsze jest to, że takie mebelki można wykonać samemu!
źródło:
pinterest.com
źródło:
pinterest.com
Z drugiej strony
można utrzymać skandynawski motyw przewodni, aranżując jednocześnie wnętrze w
bardziej nowoczesny sposób. Do siebie do domu wybrałabym poniższe rozwiązanie. Otwarta kuchnia połączona jest z jadalnią. Dzięki temu pomieszczenie
też jest spore, jasne i przestronne. Podoba mi się kontrast, jaki z bielą ścian
i podłogi tworzą elementy w drewnie, ale także w czerni. To mocne połączenie,
które wprowadza wyrazistość do wnętrza. Ciekawym rozwiązaniem są drewniane
belki przy blacie kuchennym. Harmonijnie współgrają ze stołem w jadalni. Ta
kuchnia również pełna jest charakterystycznych elementów, jak np. lampki.
Kominek z kolei – nawiązujący kolorystycznie do krzeseł i ozdób – ociepla
pomieszczenie i przełamuje jego surowy klimat.
źródło:
pinterest.com
W kuchniach utrzymanych w stylu skandynawskim najbardziej podoba mi się dbałość o szczegóły. Wielu osobom taki styl kojarzy się tylko z surowymi wnętrzami. Ale to właśnie drobne i proste dodatki nadają mu odpowiedni klimat, tak jak poniżej.
źródło: nordicbliss.co.uk
źródło: www.thekitchn.com/traditional-scandinavian-kitch-77015
Szczególnie urzekły mnie drewniane miseczki i słomki, którymi można udekorować kuchnię. Zestawione z dominującym białym kolorem sprawiają świeże i naturalne wrażenie. Loving it!
źródło: pinterest.com
czwartek, 14 czerwca 2012
Modowa stylizacja: pomarańczowy z miętowym!
Źródło zdjęć : Pinterest.com
Inspiracja tygodnia: marokańskie pufy!:)
Inspiracją tego tygodnia są marokańskie pufy. Całkowicie
mnie urzekły! Myślę, że Wam też się spodobają:) Znalazłam kilka inspiracji, które można przenieść we
własne cztery ściany. Postacie, w jakich występują te urocze pufy, są rozmaite.
Różnią się nie tylko kolorem, ale i delikatnie stylem, w jakim są wykonane.
Bazując więc na marokańskich motywach, tak naprawdę każdy może dopasować taki
element do swojego wnętrza. Niezależnie od tego, w jakim utrzymane jest
klimacie. Zobaczcie sami:)
Tutaj z kolei biała pufa tworzy kontrast z sofą. Nawiązuje za to do stoliczka i białego krzesła. Na obu inspiracjach widać więc ten sam zamysł – stworzyć spójną i harmonijną aranżację, gdzie marokański motyw będzie subtelnie komponował się z otoczeniem.
Również w bieli, a w zupełnie innym wydaniu prezentuje się ten motyw na poniższej inspiracji. Wnętrze utrzymane w dość nowoczesnym stylu, podkreślonym przez srebrzyste elementy. Wydawać by się mogło, że w taki klimat nie wpisuje się żaden marokański motyw, a jednak! Razem ze srebrną pufką i granatowym podnóżkiem, biała pufa tworzy klamrę spinającą całość. Pomieszczenie ujmuje spokojem i eleganckim charakterem.
Pufa w złocistym obiciu również nadaje elegancji i smaku całemu wnętrzu. Dostojny charakter salonu przełamany jest wesołymi poduszkami w żywych kolorach. Mnie osobiście ten zabieg bardzo się podoba:) Dzięki temu pomieszczenie nie jest ani zbyt wyrafinowane ani też zbyt szalone. Różnobarwne dodatki w wyrazistych odcieniach z eleganckim żyrandolem i pufą dobrze się uzupełniają.
Najlepsze w pufach marokańskich jest to, że nie tylko pełnią rolę wspaniałej dekoracji, ale są też bardzo praktyczne! Zastosowań można znaleźć kilka:) Służą równie dobrze za siedzisko, jak i podnóżek albo też stoliczek, na którym można podać kawę i ciastka lub wyeksponować dekorację kwiatową. Motyw ze świeżymi kwiatami w wazonie z grubego szkła i delikatnymi świeczkami na naturalnych plecionych pufkach jest bardzo romantyczny!
Sporej wielkości pufy jako siedziska obite skórką pięknie komponują się w różnych kolorach. Intensywne barwy maliny, błękitu, czerwieni czy brązu kojarzą mi się ze spotkaniem z przyjaciółmi i dobrą zabawą:)
Ta inspiracja spodobała mi się szczególnie! Zachwyciły mnie w niej piękne wyraziste kolory i naturalność krajobrazu. Marokańskie pufy współgrają z rozmaitymi lampionami. Całość tworzy niesamowity efekt. Dobry i oryginalny pomysł na aranżację własnej werandy:)
Na koniec urocze pufki w słodkim kolorze i praktycznym zastosowaniu. Mimo niewielkich rozmiarów idealnie nadają się jako stoliczki pod laptopa czy gazety. Różowo – czerwona kolorystyka nadaje pomieszczeniu dziewczęcego wdzięku. Obok puf urozmaiceniem w tym pokoju jest ciekawy dywan w modny tego lata wzór. Więcej o motywie szewronu możecie poczytać w jednym z poprzednich postów:)
Macie w swoich czterech ścianach tę uroczą pufkę?:)
Pufy można kupić tu, tu i tu (ostatni link - najpiękniejsze)!
Bardzo często można spotkać białe pufki. Dzięki temu, że są
w takim uniwersalnym kolorze, pasują praktycznie do każdego pomieszczenia.
Przeważnie nawiązują kolorystycznie do mebli, ale mogą też tworzyć z nimi
zupełny kontrast. Porównajcie te dwie inspiracje poniżej. Na pierwszej z nich
marokańska pufa idealnie współgra z białym stoliczkiem, krzesłem czy szafką. W
tym wnętrzu zastosowano sporo elementów dekoracyjnych, takich jak ciekawe
obrazy i ozdoby na ścianach, kwiaty czy wzorzyste poduszki. Jednak pomimo tego,
wydaje się, że to właśnie pufa jest główną dekoracją tego salonu. Z jednej
strony skromna i prosta, a jednak skupia na sobie uwagę, harmonijnie
dopełniając całości. Biała wygodna sofa zachęca do tego, żeby rozsiąść się
wygodnie i zrelaksować w tak pięknym otoczeniu:)
Tutaj z kolei biała pufa tworzy kontrast z sofą. Nawiązuje za to do stoliczka i białego krzesła. Na obu inspiracjach widać więc ten sam zamysł – stworzyć spójną i harmonijną aranżację, gdzie marokański motyw będzie subtelnie komponował się z otoczeniem.
Również w bieli, a w zupełnie innym wydaniu prezentuje się ten motyw na poniższej inspiracji. Wnętrze utrzymane w dość nowoczesnym stylu, podkreślonym przez srebrzyste elementy. Wydawać by się mogło, że w taki klimat nie wpisuje się żaden marokański motyw, a jednak! Razem ze srebrną pufką i granatowym podnóżkiem, biała pufa tworzy klamrę spinającą całość. Pomieszczenie ujmuje spokojem i eleganckim charakterem.
Pufa w złocistym obiciu również nadaje elegancji i smaku całemu wnętrzu. Dostojny charakter salonu przełamany jest wesołymi poduszkami w żywych kolorach. Mnie osobiście ten zabieg bardzo się podoba:) Dzięki temu pomieszczenie nie jest ani zbyt wyrafinowane ani też zbyt szalone. Różnobarwne dodatki w wyrazistych odcieniach z eleganckim żyrandolem i pufą dobrze się uzupełniają.
Najlepsze w pufach marokańskich jest to, że nie tylko pełnią rolę wspaniałej dekoracji, ale są też bardzo praktyczne! Zastosowań można znaleźć kilka:) Służą równie dobrze za siedzisko, jak i podnóżek albo też stoliczek, na którym można podać kawę i ciastka lub wyeksponować dekorację kwiatową. Motyw ze świeżymi kwiatami w wazonie z grubego szkła i delikatnymi świeczkami na naturalnych plecionych pufkach jest bardzo romantyczny!
Sporej wielkości pufy jako siedziska obite skórką pięknie komponują się w różnych kolorach. Intensywne barwy maliny, błękitu, czerwieni czy brązu kojarzą mi się ze spotkaniem z przyjaciółmi i dobrą zabawą:)
Ta inspiracja spodobała mi się szczególnie! Zachwyciły mnie w niej piękne wyraziste kolory i naturalność krajobrazu. Marokańskie pufy współgrają z rozmaitymi lampionami. Całość tworzy niesamowity efekt. Dobry i oryginalny pomysł na aranżację własnej werandy:)
Na koniec urocze pufki w słodkim kolorze i praktycznym zastosowaniu. Mimo niewielkich rozmiarów idealnie nadają się jako stoliczki pod laptopa czy gazety. Różowo – czerwona kolorystyka nadaje pomieszczeniu dziewczęcego wdzięku. Obok puf urozmaiceniem w tym pokoju jest ciekawy dywan w modny tego lata wzór. Więcej o motywie szewronu możecie poczytać w jednym z poprzednich postów:)
Pufy można kupić tu, tu i tu (ostatni link - najpiękniejsze)!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































