Skandynawski styl na tyle mnie pochłonął, że ostatnio poświeciłam mu wiele słonecznych popołudni. Im więcej przeglądałam zdjęć i czasopism, tym bardziej mnie w sobie rozkochiwał . Jest w nim coś magicznego i wyjątkowego.Nie da się ukryć:)
Dziś kolejne i wyjątkowe wnętrze pełne właśnie skandynawskiego wyrazu . Świetne połączenie dodatków i białych mebli. Dla stałych bywalczyni blogosfery myślę, że mieszkanko znane i od dawna podziwiane. Dla tych co go jeszcze nie odkryli, zapewne Was zauroczy! Nie sposób przejść obojętnie obok tak wyjątkowego wnętrza.
Zapraszam Was na tour po tym przytulnym mieszkanku i na krótki wywiad z jego kreatywną właścicielką - autorką bloga "Pod szczęśliwą 13".
Lovingit.pl: Witaj Damar, przedstaw kilka słów o sobie.
Damar z Pod szczęśliwą 13:
Mam na imię Mariola. Jestem szczęśliwą żoną i matką dwuletniej Mai. 2 lata temu kupiliśmy z mężem pierwsze własne M, w którym mogę rozwijać swoje zamiłowanie do urządzania wnętrz.
Lovingit.pl: Jaki jest Twój ulubiony styl i kolor?
Damar z Pod szczęśliwą 13:
Uwielbiam styl skandynawski i staram się wprowadzać jego elementy do naszego mieszkania. Mój ulubiony kolor to biały, który jest doskonałym tłem dla pozostałych barw. Lubię kontrastowe połączenie bieli z czernią, złagodzone nieco odcieniami beżu i szarości. Czasami mam ochotę na jakiś mocniejszy barwny akcent i wtedy świetnie sprawdza się neutralna baza.
Lovingit.pl: Z czego
jesteś najbardziej dumna w swoim mieszkaniu?
Damar z Pod szczęśliwą 13:
Z tego, że wiele rzeczy robimy z mężem sami,
niewielkim nakładem finansowym. Szczególnie zadowolona jestem z łazienki, którą
udało nam się całkowicie odmienić, unikając kucia i wymiany płytek. Wystarczyło
odwrócić od nich uwagę, wprowadzając odpowiednie oświetlenie, proste meble i
ciekawe dodatki.
Lovingit.pl: Jaką radę mogłabyś przekazać innym czytelnikom,
którzy zamierzają remont/urządzanie swojego mieszkania?
Damar z Pod szczęśliwą 13:
Przede wszystkim, żeby nie urządzać mieszkania
od A do Z od razu, wiele ciekawych pomysłów przychodzi z czasem. Ja popełniłam
taki błąd wprowadzając się do naszego M, teraz powoli próbuję to naprawić.
Właścicielka tego mieszkanka z wielką uwagę wybiera dodatki.Zauważcie jak wspaniale potrafi je łączyć w udane pary. Czasem wprowadza nowe kolory, czy dekoracje. Odważyła się nawet postawić na dodatki w marynistycznym stylu.
Poduszki w jej wykonaniu to prawdziwa sztuka. Zdobią nie tylko sofę, ale pojawiają się w różnych miejscach, często odgrywając główne role.
Dziecięcy pokoik w skandynawskim stylu?Dlaczego nie?:)Damar postawiła na jasne mebelki i dywan w paski. Nie mogło też zabraknąć ostatnio bardzo modnych cotton balls:)
A na koniec moje ulubione ujęcia z balkonu i kuchni. Czasem tak niewiele trzeba, aby piękno zawitało do nas.
Wszystkie zdjęcia są oczywiście autorstwa Damar z Pod szczęśliwą 13. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia jej bloga:)
Gdybym miała nazwać to mieszkanie w jednym zdaniu to byłoby to "Skandynawskie mieszkanko pełne dodatków, które inspirują". I jak Wam sie podoba dzisiejszy tour?:):):)
































