Wakacje w pełni i zaczyna ogarniać mnie małe lenistwo:)Wczoraj wzięłam się za pisanie posta,a by przedstawić Wam ciekawy projekt wnętrza, ale cóż...słońce, ogródek, parasol, lody - wszystko to wydawało się na tyle atrakcyjne, że porzuciłam komputer i oddałam się letniej aurze:)Dziś natomiast wypoczęta i pełna wigoru przedstawię Wam mieszkanko polskiej studentki urządzone w ostatnio bardzo modnym i ulubionym przez nas stylu skandynawskim:) Już kilka postów zostało poświęconych temu tematowi: mieszkanko Dagi, aranżacja przedpokoju mojej koleżanki oraz inspirujące kuchnie.
Dziś czas na tour po pięknym mieszkanku polskiej studentki, które odnalazłam w Internecie. Na tyle mnie zainspirowało,że postanowiłam do niej napisać i przeprowadzić krótki wywiad. Nie będę już zwlekać, ponieważ i tak jestem spóźniona, a więc zaczynamy:)Bardzo ciekawa jestem Waszych opinii:)
Lovingit.pl: Witaj, przedstaw kilka słów o sobie.
Mam 23 lata i jestem studentką 5 roku, a w wolnym czasie zajmuje
się urządzaniem mojego mieszkania:) To zajęcie, które naprawdę mnie relaksuje i
sprawia, że mój umysł odpoczywa od potyczek życia codziennego ;-) Piękne
wnętrza interesowały mnie od dawna, zawsze lubiłam przebywać w takich miejscach,
ale też po prostu je oglądać. Metamorfozę w mieszkaniu zaczęłam od
pomalowania wiklinowego koszyka na biało, a było to w lutym, do tej pory jak
widać przybyło trochę więcej bieli w moim mieszkanku ;-)
Lovingit.pl: Jaki jest
Twój ulubiony styl i kolo
Jeżeli chodzi o styl to zdecydowanie skandynawski. Połączenie rzeczy
starych z nowymi, a nawet takich, które wydawać by się mogło, że nie będą do
siebie pasowały. Myślę że to właśnie sprawia ,że tworzy się wnętrze oryginalne
i wyjątkowe. Uwielbiam biel, a w jej otoczeniu czuje się naprawdę wspaniale.
Jest neutralna, kojąca, wyciszająca, spokojna, ale też jest świetnym tłem dla
innych dodatków. Pozwala eksponować wnętrze i znajdujące się w nim przedmioty.
Ostatnimi czasy podoba mi się połączenie bieli z kolorem czarnym. Czerń jako
dodatek też potrafi świetnie wyeksponować przedmioty, a głównie ich kształty,
formy.
Lovingit.pl: Z czego
jesteś najbardziej dumna w swoim mieszkaniu?
Myślę, że właśnie z klimatu i atmosfery
jaka w nim panuje. Dla mnie rzeczą najważniejszą w mieszkaniu, w którym żyję,
mieszkam to po prostu dobrze się czuć. Dlatego też ciągle je zmieniam,
poprawiam, coś przestawiam, maluje ☺ Ja stworzyłam sobie takie mieszkaniu do
którego lubię wracać, takie kąty za którymi tęsknie (kiedy wyjeżdżam) i w
których chętnie przyjmuje gości .
Lovingit.pl: Jaką radę
mogłabyś przekazać innym czytelnikom, którzy zamierzają remont/urządzanie
swojego mieszkania?
Tak naprawdę moje aktualne mieszkanie
zaczęłam urządzać dopiero od lutego i nie czuje się jeszcze w tej dziedzinie
ekspertką ;-) ale w trakcie urządzania swojego mieszkania wyciągnęłam kilka
wniosków. Po pierwsze, ważny jest styl wnętrza, który nam odpowiada oraz dobór
kolorystyki w ramach, której będziemy się poruszać. Po drugie „nie wszystko
naraz” tzn. zajmujmy się urządzaniem każdego z pomieszczeń po kolei. Po trzecie
warto czasami pogrzebać po pchlich targach, strychach i piwnicach, odwiedzić
babcię czy dziadka ;-) możemy tam znaleźć wiele pięknych przedmiotów, z jeszcze
bogatszą historią. Po czwarte „stare nie znaczy złe”: krzesła, stoły,
szafy, komody itp. można odnawiać na wiele sposobów (odmalować, okleić czymś,
wymienić uchwyty, postarzyć, pobielić itd. ). W ten sposób zaoszczędzić
również pieniądze. Po piąte „szukajmy inspiracji”: jest wiele
czasopism o urządzaniu wnętrz, chociaż dla mnie prawdziwą skarbnicą inspiracji
są właśnie blogi i inni ludzie. Także warto dużo czytać i oglądać. I
ostatnie po szóste „nic na siłę” , szybkość urządzania nie jest najważniejsza.
Urządzanie, dekorowanie powinno nas cieszyć, sprawiać radość, a osiągane efekty
dodawać energii do działania i tworzenia kolejnych projektów.
W sypialni postawiono na romantyczną aurę, którą uzyskano dzięki baldachimowi oraz dużej ilości poduch i poduszek:)
Bardzo podoba mi się zestawienie żyrandolu i srebra ze słodką lampką na nocnym stoliczku.
Zobaczcie jaka prosta bryła, a stanowi tu idealny mebel, który pełni funkcję szafki nocnej. Mamy tez miejsce na wstawienie gazetnika z ulubionymi czasopismami. A mały szczególik w postaci słoneczka jest idealnym elementem przykuwającym uwagę i wprowadzającym przyjazny klimat.
Źródło zdjęć: wszystkie zdjęcia są autorstwa właścicielki mieszkania
Gdybym miała nazwać to mieszkanko w jednym zdaniu, byłoby to "Skandynawski styl pełen przytulnego klimatu i niebanalnych dodatków".
I jak podoba się Wam dzisiejszy tour?:)




