Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantyczne wnętrza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantyczne wnętrza. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2012

11 pomysłów na sypialnię w stylu shabby chic!:)

Wczoraj było eklektycznie, a dziś zapraszam Was w krainę nostalgii. Będzie delikatnie, romantycznie i bardzo klimatycznie:) Jeśli macie ochotę nadać swojej sypialni trochę starodawnej przytulności, spójrzcie na poniższe pomysły w stylu shabby -chic :) Pamiętajcie, że główną cechą tego stylu jest efekt lekkiego zniszczenia, przetarcia czy wysłużenia. Stara komódka ze żłobieniami po babci? Będzie idealna! Każdy przedmiot nadgryziony zębem czasu jak najbardziej wpisuje się w shabby chic. A jeśli brak "staroci" pod ręką - zawsze można odpowiednio wystylizować nowszy mebelek. Oto moje ulubione typy :)
Skoro romantyzm, to nie może zabraknąć ślicznych akcentów różu. Ten kolor świetnie pasuje do wnętrz shabby chic - a zwłaszcza sypialni. Obojętnie, czy postawicie na dominację różowej barwy w pokoju czy tylko na pojedyncze akcenty. W efekcie sypialnia będzie pełna uroku i słodyczy. Wraz z charakterystycznymi meblami sprawia niesamowite wrażenie. Bukiety kwiatów czy różowy pled z frędzelkami znakomicie podkreślają sentymentalną aurę. A tworzą ją przede wszystkim metalowa rama łóżka z drewnianą szafką nocną i ozdobnymi elementami. Spójrzcie też na oryginalny, haftowany materiał za łóżkiem.

źródło: pinterest.com

Zachwycają mnie drewniane akcenty w takich wnętrzach! Idealnie wpisują się w klimat shabby chic, nie sądzicie? Poniżej niezwykle oryginalny pomysł. Dwie pary stylizowanych drzwi jako wezgłowie łóżka są kapitalne! Niesamowity efekt i pomysłowość. Wszystkie przedmioty świetnie ze sobą współgrają. Mały taboret jako szafka nocna, krzesło przed łóżkiem i komoda są z tej samej bajki. Atmosferę elegancji i wyszukania wprowadza za to zdobiony żyrandol. Dość proste, choć zaskakujące wnętrze, zyskuje dzięki temu nieco wykwintnego smaczku.

źródło: pinterest.com

Świetnie też wygląda shabby chic w sypialni na poddaszu. Tym bardziej, że sporo klimatu zapewniają drewniane belki. Aranżacja przestrzeni zgodnie z motywem, który wyznaczają, to świetny pomysł! Z pewnością są głównym elementem dekoracyjnym w tym pomieszczeniu. A zaraz za nimi niesamowita półka nad łóżkiem. Wygląda jak kawał drewnianej konstrukcji sprzed wieku :) O to właśnie chodzi w shabby chic! Stylizować przedmioty na jakby przypadkowo odnalezione, może nawet niedbale zawieszone. Tymczasem cała aranżacja jest szczegółowo przemyślana :)

źródło: pinterest.com

A może nieco tego niesamowitego uroku przenieść do pokoju dziecięcego? Jak najbardziej! Zagłówki łóżek  stylizowane są na minioną epokę. Eleganckie żłobienia, przecierane  meble nadają wnętrzu sentymentalną świetność. Wraz z delikatnym odcieniem różu i kremu znakomicie nadają się do pokoju dziecka. Wprowadzają spokój i wyciszającą atmosferę.

 źródło: pinterest.com

Kawałek starej deski z okiennicami to element przykuwający uwagę. Wprowadza ducha starej epoki, stanowi dekorację, jak i miejsce na powieszenie dekoracji. Bardzo stylowe rozwiązanie:)

źródło: pinterest.com

Shabby chic podoba mi się właśnie z tego względu, że jest pełen spokoju i uroku. Idealnie nadaje się na aranżację sypialni. Drobne, kwiatowe motywy na pościeli podkreślają ten zamysł. Tak samo bukiecik pastelowych róż - sama słodycz. Spójrzcie też, jak romantycznie i efektownie wyglądają bogate zdobienia na szafce nocnej. Wraz z tak jasną i subtelną kolorystyką tworzy harmonijny i bardzo elegancki zestaw.

źródło: pinterest.com

Oto jedna z moich perełek :) Z chęcią spędziłabym w takim miejscu chociażby urlop! Cała przestrzeń jest tak niesamowita, że aż wydaje się nierealna :) Zdecydowanie kojarzy mi się z jakąś baśniową scenerią. Drewniane deski na suficie, dwa stare filary, narzuty na łóżku, żyrandol, ozdoby - wszystko, dosłownie wszystko! Żeby zaaranżować sypialnię w taki sposób trzeba sporo czasu, energii i dokładnie przemyślanej koncepcji. Kilka pomysłów z poniższej propozycji na pewno się przyda :)

źródło: pinterest.com

Lekko różowa poświata i biel  w delikatnym postaci wpisują się dobrze w shabby chic. Zauważcie, że ponownie na pierwszy plan wysuwa się oryginalna narzuta na łóżku. To dobry pomysł, aby od tego zacząć aranżację swojej sypialni. Romantyczna pościel czy pledy mogą nadać pomieszczeniu odpowiedni charakter. Do tego kilka drobiazgów, jak atrapa kominka, czy postarzane krzesło  i już sypialnię przesyca sentymentalna atmosfera.

źródło: pinterest.com

Pastelowe kolory to nieodłączna cecha wnętrz shabby chic. Spójrzcie jednak, jak ciekawy jest zamysł na poniższej inspiracji. Całość utrzymana jest w subtelnych barwach. Delikatny róż na ścianach, białe komódki,  barwy  ozdób - wszystko konsekwentnie do siebie nawiązuje. A tu tymczasem pojawia się ciemniejsza rama łóżka! Oczywiście utrzymana w konwencji shabby chic, ale jednak w bardziej zdecydowanym kolorze. Myślę, że to wspaniałe przełamanie dla pozostałych elementów. Dzięki temu sypialnia jest ożywiona. Zachowuje jednocześnie swój sentymentalny klimat.

źródło: pinterest.com

Tu z kolei dominują nieco żywsze barwy. Chociaż pastelowe elementy też się znajdą :) Sporo uroku wprowadzają już same drewniane motywy. Mnie jednak najbardziej podoba się miejsce, w jakim stoi łóżko.  Przeszklony kącik wygląda pięknie i bardzo klimatycznie!

źródło: pinterest.com

Ta inspiracja zdecydowanie ma w sobie "to coś". Niesamowicie prezentuje się bogaty żyrandol, tworzący jakby baldachim nad łóżkiem. Wraz z ozdobnym lustrem na ścianie i ramą łóżka wprowadza sporo elegancji.  Przytulny charakter sypialnia zyskuje dzięki panelom ściennym i małej galerii przy stoliku nocnym. Oczywiście nie mogło tutaj zabraknąć motywów kwiatowych :)

źródło: pinterest.com

Zauroczyła mnie też poniższa sypialnia. Stylizowane szafka nocna, lampa i inne elementy wpisują się w styl shabby chic. Pościel z falbankami  przyciąga do siebie uwagę :) Jest romantyczna i razem z kwiatkami w małych wazonikach tworzy wręcz jakby baśniową atmosferę. Kolejne klimatyczne i uspokajające wnętrze :)To mój faworyt:)A Wasz?:)


źródło: pinterest.com

 źródło: pinterest.com

poniedziałek, 23 lipca 2012

Poniedziałkowe smaczki, czyli wnętrze w stylu retro pełne stylizowanych mebli i oryginalnych dekoracji.

Dziś Kochani na osłodzenie poniedziałku coś bardzo pysznego. Ci, którzy śledzą mój  facebookowy profil, mogą znać już temat co nie co. Chciałabym Wam przedstawić jedną z moich ulubionych poznańskich kafejek Weranda Caffe. W Poznaniu jest ich kilka - Weranda lunch&wine, Zielona Weranda i Weranda Caffe, o której tu mowa. Wszystkie są wyjątkowe. To takie magiczne miejsce, do którego wraca się z przyjaciółkami na pogaduszki  przy ulubionej latte, oryginalnej sałatce, czy talerzu z  pysznym kawałkiem ciasta. Tu zapomina się o diecie, bo jak nie skusić się na czekoladowy kawałek marzeń polany pysznym sosem:)?Nawet jeśli dbamy o linię, na pewno znajdziemy coś dla siebie: sałatkę czy koktajl na bazie jogurtu. Tutaj nawet woda jest niebiańska - podawana z mnóstwem owoców i miętą. Wszystko w otoczeniu pięknego wnętrza, bo o nim tu będzie mowa.

Styl retro wszechobecny jest już na wejściu, gdzie witają nas romantyczne lampiony, ocynkowane dekoracje, świeczki i kwiaty - tą porą roku ulubione gladiole!:) W oddali widać przepiękne pompony zawieszone gęsto na suficie. Dekoracje sufitu zmieniają się co sezon, ale zapewniam Was, że za każdym razem są zniewalające.

półeczka przecierana



Myślę, że zdjęcia poniżej bardzo dobrze oddają atmosferę tego  miejsca. Z sufitu zwisają kolorowe dekoracje oświetlone lampkami, aż ma się ochotę na romantyczną kolację. W sumie nie wiem dlaczego mój mąż nie oświadczył mi się właśnie tu!:)?Hahaha:)Powiem Wam, że nie raz tu bywam, a i tak za każdym razem jestem oczarowana urokiem tego miejsca.Delektuje się każdym detalem.  Bejcowane belki przy ścianie, przecierane stoliczki z filigranowymi nóżkami i romantyczne półeczki pełne przypraw i konfitur tworzą klimatyczne wnętrze. Możemy poczuć się jak we francuskiej kafejce rodem z Paryża.



Urzekają mnie dekoracje na ścianie w postaci starej ramy okna. Myślę nad podobnymi we własnych czterech kątach.


Wejście od pozostałej części jest oddzielone ścianką działowa, która do złudzenia przypomina właśnie werandę. I jak nie poczuć magii tego miejsca?Stąd nie ma ochoty się wychodzić...Każdy chciałby rozgościć się tu na dłużej.


I jeszcze zdjęcie sufitu, pod którym nie sposób przejść obojętnie.


Jest także ogródek, w którym możemy rozgościć się z naszym deserem. Pełno zieleni, romantycznych lampionów i moje ulubione girlandy z żarówek.



Nie wiem jak Wy, ale ja pokochałam to miejsce i uwielbiam tu wracać. Gorąco zachęcam Was do odwiedzin tej kafejki, jeśli tylko będziecie w Poznaniu. Mieści się przy Starym Rynku, więc łatwo tu dotrzeć. Dla zainteresowanych, poniżej adres.

Świętosławska 10
61-870 Poznań

Mam nadzieje,że spodobał Wam się poniedziałkowy smaczek w postaci tak cudownego wnętrza. Starałam oddać się atmosferę tego miejsca. Czy mi się udało?;)Głęboko w to wierzę:)

A już jutro zapraszam Was na wywiad z właścicielką przytulnego mieszkanka. Dla tych, co jeszcze nie wzięli udziału, przypominam o candy do 25 lipca - pudełko ikat z niespodzianką:)


Miłego poniedziałku:)