Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mały ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mały ogród. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

Pomysł na mały ogródek, czyli nowy cykl zrób to sam!:)

Jak udekorować przydomowy ogródek albo płot na działce? To pytanie chodziło mi po głowie przez ostatnie, letnie wieczory. Chciałam z jednej strony odgrodzić się od sąsiadów, a z drugiej znaleźć fajny sposób na dekorację. I odkryłam ciekawe rozwiązane na jednym z zagranicznych blogów:) Koniec z widokiem metalowych oczek czy nudnych desek:) Oto dość prosty sposób na to, aby w uroczy i oryginalny sposób upiększyć przestrzeń na zewnątrz. Efekt jest niesamowity i bardzo artystyczny, a przede wszystkim niepowtarzalny. A praca nad tym małym cudem to świetna zabawa w sam raz na wolne popołudnie. Właśnie tak zamierzam  spędzić dzisiejszą sobotę:)Najlepsze jest to, że ten projekt całkowicie wpisuje się w ideę ochrony środowiska :) Jak więc zrobić pionowy ogródek z desek z recyklingu?Rozwiązanie poniżej - pokusiłam się o tłumaczenie, aby niczego nie przegapić.

pomysł na mały ogródek
źródło: www.abeautifulmess.com

1. Przede wszystkim potrzebne są 3 albo 4 paletki o podobnej wielkości, ale najlepiej w różnych kolorach. W ostateczności - w przypadku braku kolorowych desek - można pomalować kilka z nich na różne odcienie. Pomysł z barwą niebieską bardzo mi się spodobał. Ładnie odbija się wśród zieleni i wyrazistych kolorów kwiatów i jak najbardziej pasuje do blaszanych doniczek. Zwróćcie tylko uwagę, czy deski nie są krzywe lub nie zaczynają lekko gnić. Dalej, potrzeba około 6-8 aluminiowych, i przy tym czystych :), puszek albo wiaderek jako doniczki, a z narzędzi - młotek i gwoździe do połączenia ze sobą desek. Do tego sadzonki roślin, ziemia do kwiatów, rękawice, 2-4 haczyki - żeby zaczepić całość o płot-siatkę - i zabawę czas zacząć! :) 2. Jedna paleta potrzebna będzie jako baza. Trzeba oderwać wszystkie deski, z wyjątkiem tych na brzegach i w środku. Posłużą jako rama. Pozostałe paletki także należy rozbroić :) - tak, aby zostały same deski.3.Teraz najlepsza część! Odzyskane, pojedyncze deski można dowolnie ułożyć. Krótsza obok długiej, kolor przy kolorze - w zależności od obranej wizji, powstanie prawdziwy patchwork. Żeby spotęgować efekt artystycznego nieładu, warto przyciąć niektóre z desek. Kombinacji jest mnóstwo, a efekt - niepowtarzalny :) Całość trzeba przybić do palety-bazy, tak aby powstała stabilna konstrukcja.4. Przy użyciu młotka zrób otwory na dnie puszek, dzięki czemu pozwoli to na późniejszy drenaż naszych roślin. 5. Tym samym sposobem trzeba wykonać dwa otwory z boku doniczki - aby zawiesić ją na konstrukcji. Można ją nieco spłaszczyć, by równo przylegała do palety. Uwaga - w mniejszych puszkach jeden otwór w zupełności wystarczy.6. Przykładając doniczki do desek, trzeba zaznaczyć, w których miejscach mają wisieć. Jeśli nie możecie zdecydować się na żadną koncepcję, możecie skorzystać z tej rady: duże puszki ustawcie w trójkąt, a mniejszymi wypełnijcie luki.7. Teraz należy wbić gwoździe w zaznaczone punkty i zawiesić na nich doniczki. Oczywiście wypełnione ziemią, z zasadzonymi kwiatkami :)8. Na koniec wystarczy tylko przymocować haczyki do palety i zaczepić ją o ogrodzenie.Gotowe!

Jestem pewna, że nie będziecie mogli wyjść z zachwytu nad własną pracą :) Ciekawa jestem, czy ktoś z Was zdecyduję się na takie małe DIY. Ja dziś zamierzam takowy wykonać. Jeżeli nam się uda to na pewno uwiecznię to na zdjęciach:)Czeka nas wyzwanie!:)A Wam jak się podoba takie rozwiązanie?Poniżej podaje jeszcze 2 ciekawe linki, które pokazują, jak łatwo wykonać taki pionowy ogródek:)

1. Jak zrobić pionowy ogród?
2. Jak stworzyć ogród ziołowy na ścianach domu?

A jeśli ktoś z Was zdecyduje się na realizację i ma ochotę podzielić się swoim rezultatem - z miłą chęcia opublikuję Wasze dzieła lub pod linkuję do Waszych blogów. Piszcie na biuroblog@gmail.com:)

Miłej soboty!:)

poniedziałek, 14 maja 2012

Wiosenne patio, czyli poniedziałkowe metamorfozy przed i po.

Ostatnio coś mniej udaje mi się pisać, ale w tym tygodniu postanowiłam to nadrobić!:)Zobaczymy czy uda się mi wytrwać w postanowieniu:) Hahaha, teraz będę już miała bata w postaci obserwatorów:):):)
Często szukam różnych ciekawych metamorfoz wnętrzarskich, ale dziś moją uwagę przykuło patio. Sprawia bowiem wrażenie salonu urządzonego w dobrym guście. I do tego przecierane mebelki, która jak dla mnie mają duszę. Poniżej efekt końcowy. Zobaczcie sami:)

Patio zostało urządzone lepiej niż nie jeden salon!:)

Po

Oto jak wyglądało przed metamorfozą.Zupełnie gołe, bez jakiegokolwiek charakteru.

Przed

Moim zdaniem zmiana jest diametralna i naprawdę godna uwagi. Podobny namiot zamierzam wstawić u siebie, a zasłony uszyje mi moja mama:)Dlaczego namiot?Po pierwsze fajnie można odgrodzić się od sąsiadów (notabene sąsiadów mamy bardzo miłych i bardzo ich lubimy - moja sąsiadka pewnie to przeczyta:)hahahaah. Po drugie marzy mi się zawieszenie lampionów i kwiatów, tak aby stworzyć romantyczny klimat:)Po trzecie zasłony pozwalają na odsłonienie tego, co chcemy pokazać i ukrycie tego, co chcemy zachować dla siebie:)Namiot pozwala tez na wydzielenie przestrzeni do relaksu i odpoczynku, stanowiąc często przedłużenie salonu. Kolejny argument "za" to przede wszystkim cena. Markiza kosztuje teraz około 5000 zł - więc troszkę jak dla nas za dużo:)Sam namiot w Ikei możemy nabyć już za 700 zł z Ikei. Różnica w cenie jest więc ogromna, a także ochroni nas przed słońcem:)

Popatrzcie na poniższe zdjęcie. Zawieszone lampiony w zielonkawym odcieniu prezentują się wyśmienicie. Mała sofa z poduchami i kufer to zdecydowanie mój styl. Stoliczki w kształcie beczki od wina są urocze. Świetnie komponują się z kufrem i lampionami, tworząc klimat paryskiej kafejki:)Wow, nawet dywan został tu położony - pomysł oryginalny, ale chyba nie na nasze polskie klimaty:)



W doniczkach można postawić zioła, czy zasadzić ulubiony kwiat i tworzy się przytulna, ogrodowa atmosfera:)


Po przeciwnej stronie ustawiono 2 fotele i kolejny stolik, który pełni funkcję odgradzającą, jak i miejsce na przechowywanie i dekorację.Swoją droga takie pokrowce bardzo mi się podobają:)


W każdym ogrodzie powinien być grill:):):)W końcu to on scala rodzinne i przyjacielskie więzy. Oto jak wyglądało miejsce do grillowania przed metamorfozą.

Przed

A tak prezentuje się teraz:)Generalnie świetny grill, jest tez miejsce na składowanie wszystkich naczyń, widzieliście gdzieś taki?:)
Po

I jak Wam się podoba dzisiejsza metamorfoza?:)Dla mnie stała się inspiracją do ogrodowych aranżacji. Jak tylko będę miała efekt końcowy na pewno przedstawię fotorelację - ale to pewnie pod koniec czerwca (miejmy nadzieję)-:):):)

Miłego poniedziałku:)I zapraszam do fanowania na Facebooku:)