piątek, 21 września 2012

Panterka we wnetrzach i nie tylko: hit czy kicz?

Panterka to jeden z ulubionych motywów, szczególnie w modzie. I zarazem, jeden ze wzbudzających największe emocje :) Dla niektórych jest kiczowata i wyzywająca, a dla innych symbolizuje gust i klasę. Obojętnie, czy w inspiracjach, co do ubioru czy w aranżacjach wnętrz, na pewno jest posunięciem odważnym. Sama jakoś szczególnie nie używałam tego wzoru. Choć przypominam sobie teraz, że miałam kiedyś taką bluzeczkę w panterkę. Bardzo ją lubiłam :) Jestem ciekawa, co Wy sądzicie o niej sądzicie?

 źródło: pinterest.com

fotel panterka
źródło: pinterest.com

We wnętrzach panterka stanowi zazwyczaj dodatek. W nadmiarze mogłaby wyglądać kiczowato :) Jako obicie taboretu czy foteli i poduszek wprowadza oryginalny charakter do wnętrza. Pomieszczenie staje się nieco drapieżne, ale w pozytywnym sensie :) Na pewno jest ożywione. W zestawieniu z odpowiednimi dodatkami może podkreślać elegancki wystrój pokoju. 

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

meble panterka
źródło: pinterest.com

poduszka w panterkę
 źródło: pinterest.com

Poduszka na oryginalnym siedzisku niezwykle komponuje się z dekoracjami. Wnętrze jest wyszukane i wyjątkowe. Interesujące rzeźby czy obraz dodają mu osobliwego uroku. Pierwsze wrażenie kojarzy się z indywidualnością i nieszablonowym podejściem w aranżacji. Pomieszczenie nie traci jednak na elegancji.

źródło: pinterest.com

Pomimo skojarzeń z pewnego rodzaju wytwornością, panterka pasuje i do całkiem zwyczajnego pokoju. Spójrzcie, jak poniższe biuro zostało ciekawie urozmaicone. Meble i regały dookoła oraz biel i drewno we wnętrzu wpisują się w tradycyjny klimat. Jednak jedno niepozorne krzesło z motywem w panterkę od razu je ożywia! Ma w sobie tzw. pazur, ale dzięki prostej formie nie jest zbyt krzykliwe.

źródło: pinterest.com

Wzór panterki najczęściej prezentowany jest w naturalnych odcieniach. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dopasować nieco kolor do pomieszczenia :) Do sypialni z różowymi akcentami wstawiono też fotel w różową panterkę. Wnętrze jest ciekawe, ale nie przesadnie słodkie. Panterka wprowadza nieco powagi, natomiast róż łagodzi jej drapieżne oblicze :)

źródło: pinterest.com

Niezwykle efektownie ten wzór prezentuje się na dodatkach do ubioru! Panterka od zawsze robiła wielką furorę w modzie :) Buty czy torebka to podstawa dla miłośniczek tego motywu. Najbardziej pożądane są zazwyczaj wysokie szpilki lub korki. Ale równie ładnie wygląda niskie obuwie, jak np. balerinki. Są uniwersalne, bo pasują zarówno do sukienki, jak i sportowych spodni.

źródło: www.whatyoufancy.co.uk

Kolejne zestawienie różu z panterką :) Buty co prawda nie do końca w moim typie, ale oryginalność i nieprzewidywalność to główne cechy tego wzoru! Wydaje się, że im bardziej przyciąga do siebie uwagę, tym lepiej. A takie korki na pewno nie umkną uwadze na ulicy :)

źródło: pinterest.com

Koszula czy płaszcz nadają gustownego wyglądu. Pasują przede wszystkim do eleganckich rzeczy. Spódnica, torebka czy biżuteria podkreślają ten efekt.

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

Jeśli myślicie jednak tylko o zaakcentowaniu tego wzoru, dobrym pomysłem są pojedyncze elementy. Fragment torebki lub zegarek przyczyniają się do urozmaicenia ubioru. Nadają charakteru i przyciągają do siebie uwagę, choć dyskretnie. Na pewno wyglądają dość oryginalnie. Aż mi przyszła ochota, żeby zafundować sobie coś w panterkę :)

źródło: pinterest.com



źródło: pinterest.com

A na koniec kolejna typografia z kolekcji Lovingit stworzonej przez Stuff Studio. A w poniedziałek candy:)


14 komentarzy:

  1. Hmmm co do panterki to ja mam mieszane uczucia ;) Zwykle wydaje mi się zbyt wyzywająca i wulgarna nawet, by ją włożyć.. w domu jakoś jej nie widzę. Mam jednak fajne delikatne szpilki w ten deseń ;)) Nie noszę ich często, ale keidy je zakładam, nie dobieram już żadnych dodatków. Są jedynym elementem ozdobnym, bo boję się przesadzić ;)) hihihi Wróciłam Kochana, zapraszam Cię serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam panterkę kocyk-polarek w zimę jak znalazł ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Aga. I miałam poszewkę na poduchę, ale mi Baster pogryzł. Tak więcej to bym nie widziała u siebie panterki w dodatkach. Właśnie narzuta i poduszki.

      Usuń
  3. Hmm myślę, że panterka w postaci niewielkiego akcentu we wnętrzu, tak jak pokazałaś na zdjęciach, nada mu charakteru, ale już cały pokój w panterce uważam za zdecydowany kit ;)

    Pozdrawiam
    Who needs Chanel?

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj musiałabym się długo przekonywać... Inspiracje całkiem, całkiem, więc może po tygodniu przyglądania się przywykłabym do centek...
    pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie przepadałam za panterką...ani we wnetrzach ani w ubiorze...jakoś dziwnie mi się kojarzy...jednak miałam koleżankę, która ten motyw uwielbiała i wygladała w nim zjawiskowo:))))
    Inspiracje ciekawe i zachecające...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś n ie w moim stylu i nawet nie wiem czy mi sie podoba...kojarzy mi sie z nazbyt wyzywającym stylem.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie i jeszcze raz nie.. Od wielu lat nie potrafię przetrawić wzoru jakim jest panterka

    OdpowiedzUsuń
  8. panterka to nie mój styl, no chyba że ktoś chciałby mi ofiarować jaguara ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba to jednak nie moj styl....:);)

    OdpowiedzUsuń
  10. ehh chyba nigdy sie nie przekonam do panterki.. zawsze mi była nie po drodze.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja osobiście i zdecydowanie wolę KROWĘ :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie lubilam ,,zwirzecych wzorow,,ale kobieta zmienna jest i zebra,panterka czy krowa podoba mi sie zalezy tez w jakich dawkach i jakim pomieszczeniu,ale uwazam ze moga wygladac interesujace odpowiednio uzyte

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak kocham cętki!! Wprawdzie muszą mieć odpowiedni rysunek i kolory zamykające się w chłodnych beżobrązach...;) Odpowiednio użyte potrafią nadać zdecydowany charakter zarówno wnętrzom jak i garderobie...:)

    OdpowiedzUsuń