Myślę, że spodobają Wam się zielono–brązowe inspiracje. Mają
w sobie coś kojącego. A jednocześnie, te dość ciemne odcienie, nadają wnętrzu
wyrazistości i charakteru. Zatem kawka w dłoń i przyjemnej lektury :)
źródło: pinterest.com
Zaczynamy od wnętrza urzekającego subtelną kompozycją i eleganckimi dodatkami.
Barwa sofy wspaniale współgra z intensywnie zieloną roślinnością. Naturalny charakter podkreślony jest dodatkowo ciekawym żyrandolem z wiklinowych witek. Zwróćcie też uwagę na stoliczek kawowy. Ma w sobie mnóstwo spokojnego uroku! Każdy element w tym wnętrzu znacząco urozmaica pokój.
Zielono–brązowe pomieszczenia dobrze wyglądają,
gdy są uzupełnione bielą. Ten podstawowy kolor rozjaśnia kompozycję. Wnętrze
jest dzięki temu bardzo świeże, ale i pogodne. Zgaszone odcienie zieleni i brązu roztaczają elegancką aurę. Do tego efektu przyczyniają się gustowne, ale subtelne ozdoby. Trzy przenikające się wzajemnie barwy pięknie urozmaicają całą przestrzeń.
Toaletka obok łóżka pełni też funkcję szafki nocnej. Wraz ze wzorzystymi poduszkami przyciąga do siebie uwagę. Wnętrze ma prostą formę, ale dzięki tapecie z motywem i pikowanym wezgłowiu łóżka jest charakterystyczne. Kilka ozdób na blacie i dobrana kompozycja kolorystyczna świetnie
komponują się z otoczeniem. Sypialnia jest przytulna i przyjemna w odbiorze.
W sypialniach stosuje się także zdecydowane odcienie
zieleni i brązu. Mocne, ale stonowane barwy kawy czy oliwki wprowadzają charakterystyczną atmosferę. Te kolory kojarzą się ze smakiem i elegancją, dlatego są tak chętnie wybierane. W połączeniu z dodatkami, jak np. drewniane skrzynie, tworzą harmonijną całość. Ten zestaw kolorystyczny jest
na tyle mocny, że nie potrzebuje przesadnych dekoracji. Stylowa zdobiona półka przy łóżku czy zastosowane na poduszkach i zasłonie wzory w zupełności wystarczą.
A jak podoba Wam się takie połączenie w gabinecie? Home office w zieleniach i brązie nastraja do pracy :) Kompozycja jest bardzo przemyślana. Zielone ramy okienne, lampa i krzesło czy poduszka - mnóstwo jest tu subtelnych nawiązań. Dzięki temu pokój sprawia wrażenie harmonijnego. Ciemna brązowa sofa i wzorzysty dywan wpisują się w kolorystyczną koncepcję pokoju. Pięknie uzupełniają całość, nie sądzicie?
Szczególnie podobają mi się te inspiracje, na których
zastosowane są jedynie akcenty kolorystyczne. Brązowe meble, którym towarzyszą
zielone dodatki, najbardziej do mnie przemawiają :) Kilka ozdób czy klosze od lampy podkreśla naturalność wnętrza. A już szczególnie, gdy pokój skąpany jest w ciemnych brązach - efekt jest wtedy niesamowity :) Czasem wystarczą tylko drobne roślinki czy chociażby oryginalny dywanik :)
źródło: pinterest.com
A to jedna z moich ulubionych inspiracji :) Prosta i
niewyszukana, a jednocześnie bardzo przytulna. Niesamowite wrażenie sprawia
spora fotografia na ścianie i krzaczasta roślinka. Idealnie uzupełnia je klosz
od lampy na biurku. Aż mam ochotę popracować :)
źródło: pinterest.com
Do zielono–brązowych połączeń pasuje też tak naprawdę kolor
niebieski. Różne odcienie błękitu zdecydowanie
urozmaicają pomieszczenie. Niezwykle ciekawie wyglądają drobne wzory na tkaninach w sypialni. Zapewniają subtelną i delikatną atmosferę we wnętrzu. Jak podoba Wam się pomysł z drewnianymi ramami za łóżkiem? Dość niespotykana dekoracja :) Uzupełnione materiałem z różnorodnymi motywami prezentuje się oryginalnie i nostalgicznie :)
źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com














jakoś do zieleni nie mogę się przekonać (poza roślinkami), ale te 2 pierwsze zdjęcia to co innego ;)
OdpowiedzUsuńkochana zieleń rządzi! choć sama w niej nie gustuję to na inspiracjach wygląda rewelacyjnie:)
OdpowiedzUsuńpierwsze i ostatnie zdjęcie jak dla mnie bomba!:)
pozdrowienia
Inspirujące...:)
OdpowiedzUsuńJestem na TAK;)choć może bardziej w kierunku khaki;)) jak zawsze świetne inspiracje;)
OdpowiedzUsuńBuziaki dla Was dziewczyny;**
NOOOO TO MÓJ KOLOR:))))HURRRRA:))))
OdpowiedzUsuńZielono brazowe inspiracje bardzo mi sie podobaja...strzal w 10-tke:)))
OdpowiedzUsuńa te zielone okiennice w tym gabinecie...och!:)
Teraz w swojej garderobie tez stawiam na zielen, khaki i butelkowa:)))
Buziaki:)
Oliwkowa sypialnia mnie zaczarowała!
OdpowiedzUsuńjak ja kocham dechy ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
Nie jestem miłośnikiem zieleni, ale sypialnia wygląda ciekawie, a sukienki na krzesło dopisuję na moją listę must have.
UsuńCzasami mam slabosc do zieleni....nawet potrafie wprowadzic cos zielonego do domu....ale to tylko czasami :)
OdpowiedzUsuńTwoje inspiracje jak zwykle sa przepiekne i juz mi sie zieleni zachcialo :)))
Pozdrawiam.Ala
No tak w czasach panującej bieli te zielenie są bardzo oryginalne. Gabinet i zdjęcie na ścianie- moje ulubione!
OdpowiedzUsuńZielenie i brązy... Brązy owszem, zielenie chyba mniej... u siebie oczywiście :) Z Twoich inspiracji najbardziej podoba mi się gabinet w beżach z zielonymi akcentami i nieziemskim biurkiem :))
OdpowiedzUsuńpamiętam, że kiedys to było nieustanne połączenie w moich ciuchach - wszystko w brązach z zielnią, zieleni z brązami... A nigdy nie zastosowałam we wnętrzu, poza roslinami oczywiście :)))
OdpowiedzUsuńAle inspiracje CUDNE :)
Przecież to jak najnaturalniejsze połączenie kolorów:) Brąz, zieleń, błękit, w świecie przyrody to drzewo na tle nieba, tak samo pięknie wygląda we wnętrzu. Zielone naczynia na drewnianym stole są cudne :) Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńPoczułam się faktycznie jesiennie, i ANI TROCHĘ mi się to nie podoba, ja chcę LATO!!!:)
OdpowiedzUsuńŚwietne tkaniny:)
okiennice! na zielono! To jest extra pomysł:) zwłaszcza, gdy wokół mało natury.
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego, ale ja zawsze unikałam tego koloru, czy to we wnętrzach czy w szafie. Ale muszę się przekonać, bo bardzo podobają mi się szmaragdowe sukienki, czy dodatki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
piękne :) i nie miętowo .. ;)
OdpowiedzUsuń