Ten tajemniczy zakątek idealnie oddaje charakter
industrialnych wnętrz. Szarość to dominująca barwa w tym stylu. A szczególnie w
tak ciemnym odcieniu nadaje pomieszczeniu niepowtarzalnego charakteru. Surowy
klimat ocieplają fotele w zamszowym obiciu. Uroku dodaje także mała galeria
wystawiona na półce na ścianie. Choć dla mnie ten pokój jest zdecydowanie zbyt
mroczny, to na pewno znajdzie wielu zwolenników awangardy :)
źródło: pinterest.com
Ściana z czarnych cegieł rozświetlona jest dużymi oknami.
Spora przestrzeń i proste wyposażenie z metalowymi akcentami decydują o
industrialnym charakterze. Jestem ciekawa, czy podoba Wam się taka aranżacja :)
źródło: pinterest.com
Może nieco jaśniejsza przestrzeń :) Industrialne wnętrza ma
cechować przede wszystkim realizm. W związku z fabrycznymi nawiązaniami,
świetnie więc wpisują się tu kable, rury czy podpory. Metalowa konstrukcja pod
dachem idealnie oddaje industrialny charakter tego pomieszczenia. Jedną z cech
tego stylu jest też oczywiście przestronność. Takie pokoje są więc duże i
bardzo wysokie. Tworzą w zasadzie otwartą przestrzeń – salon łączy się z
kuchnią i jadalnią, a niekiedy i z gabinetem lub sypialnią :) Wielkie okna
zapewniają sporo światła i rozjaśniają wnętrze. Dla odmiany wprowadzono tu
drewniane akcenty, które zapewniają naturalność i przytulność.
źródło: pinterest.com
Ważne w takim wnętrzu są też elementy betonowe. To właśnie
beton wprowadza pożądany surowy charakter. Dopełnia przy tym nowoczesnego
klimatu. Wraz z meblami tworzy harmonijną całość. Dość często biele, czernie i
szarości w industrialnych pomieszczeniach przełamane są motywami niebieskimi. Ta
barwa nadaje nieco świeżości, ale też typowego chłodu. Lubię industrializm w poniższym wydaniu. A Wam podoba się poniższa inspiracja?
źródło: pinterest.com
Jak Wam podobają się specyficzne kraty na oknach? Przy tej
wielkości wyglądają dość niesamowicie :) Prostota mebli, czarna kolorystyka,
metal i szkło w pełni oddają industrializm w tym wnętrzu. Ten pokój również
jest bardzo wysoki. Świetnie wygląda przy tym dość wysoka biblioteczka z
drabinką. A ile zmieści się na niej książek :)
źródło: pinterest.com
Na poniższej inspiracji pojawia się motyw pikowanych kanap
:) Wzorzysty dywan i żyrandol dekorują przestrzeń. Charakterystyczna jest też
ściana z czerwonych cegieł. Obok betonu i metalu czy szkła, to podstawowy
materiał w industrialnych wnętrzach. Kolor cegieł znacznie ociepla
pomieszczenie i wprowadza do niego przytulność. Bardzo ciekawym zabiegiem jest
oklejenie jednej ściany gazetami. Przyznacie, że wygląda oryginalnie? :)
źródło: pinterest.com
Dla odważniejszych – poniższa propozycja :) Industrializm
jak najbardziej stawia na wszelkie fabryczne skojarzenia. Pozorny nieład tworzy
więc tak naprawdę wyszukaną i stylową kompozycję. Spójrzcie na ślady zadrapań
czy zniszczenia za sofą. Poprzecierane drewno i podniszczony tynk idealnie
pasują do takiego klimatu. Drewniany stoliczek i szara kanapa w innym wnętrzu
wyglądałyby zwyczajnie – ładnie i poprawnie. W takim jednak otoczeniu zyskują
niespotykanego charakteru!
źródło: pinterest.com
Szaro–brązowa kolorystyka i minimalizm. Nieraz pokoje w
stylu industrialnym mogą wydawać się wręcz zaniedbane. To jednak pozorne
wrażenie. Tak naprawdę stworzenie takiej kompozycji wymaga sporo wysiłku i
energii. Chętnie odwiedziłabym takie miejsce u kogoś. Ale sama nie czułabym się
w nim chyba, jak w domu :)
źródło: pinterest.com
Industrialny charakter tego wnętrza został nieco przełamany
ciepłymi brązami. Nie zabrakło jednak surowych kształtów czy wielkiego okna z
prętami. Sporo charakteru wprowadza też drewniana belka na samym środku pokoju.
Dekoracje w takich pomieszczeniach w zasadzie ograniczają się do minimum.
Skromna galeria wystawiona przy biurku czy wazon z kwiatami w zupełności
wystarczą.
źródło: pinterest.com
Ponownie drabinka przy regałach z książkami. Zachwyca mnie
ten pomysł :) Kojarzy mi się z wielkimi gmachami starych bibliotek, w których
pełno jest cennych i niesamowitych ksiąg :) Tutaj funkcje dekoracyjne pełnią z
pewnością żyrandol i lustro nad kominkiem. Spójrzcie jednak też na oryginalne
lampy! Te oświetlające biblioteczkę i stojące przy sofach. Urozmaicają
przestrzeń swoim ciekawym kształtem. Zdaje się, że można je dowolnie wyginać :)
źródło: pinterest.com
Wysokość, metalowa rura i miejski widok za oknem – i
wszystko jasne :) Proste i nowoczesne, ale łagodne kształty mebli, nie
osłabiają wcale surowego industrialnego wrażenia. Sprawiają jedynie, że pokój
wydaje się przytulniejszy. Dominująca kolorystyka to oczywiście szarości i
biel.
źródło: pinterest.com
A oto mój ulubiony industrialny salon :)Czyli prosto, trochę vintage, typografii, szarości, mięty, bieli i czerni...takie połączenie uspokaja...dodałabym może co nieco kolorku:)












witaj kruszynko:***
OdpowiedzUsuńA mnie sie tan styl podoba,nawet kiedys chcialam zamieszkac w starej fabryce:P,ach te nasze marzenia......no w takiej bardzo surowej i burej wersji nie za bardzo ,troche smutno,ale te ogromne okna,wielgachne przestrzenie,ceglane sciany,ach ach
widzę, że wielu z nas lubi takie wnętrza:)
Usuńjaki sliczny ten Twój bąbelek :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
dziekuję, pozdrawiamy:)
UsuńBąbelek wygląda słodko!
OdpowiedzUsuńMnie te wnętrza tez w jakiś sposób intrygują, ale nie wiem czy dobrze czułabym się w nich. Stół i lampa faktycznie zwracają uwagę!
pozdrawiam
marta
no lampa jest nieziemska!
UsuńPrzesłodki maluch!
OdpowiedzUsuńpozdrawiamy i dziękujemy:)
UsuńOj jakie usteczka śliczniusie;)) uściski;*
OdpowiedzUsuńOdnośnie wnętrz...mnie też nie jedne zachwycają ale u siebie bym tego stylu nie chciała...może małe gadżety i na tym koniec...
Serdeczności;*
usteczka całujemy:)coś w tym jest, ze czasem cos nam sie podoba, ale nie mozemy sie przekonac do zaproszenia danego stylu do naszego wnętrza. ja mam tak z bielą w wydaniu skandynawskim:)buziak
UsuńNajbardziej z całego posta podoba mi się to cudeńko na ostatniej fotce.Jest super!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ahaahhaaha - dzięki Bogu:):):)haaha dziękuję
UsuńTwoj ulubiony industrialny salon, w tym momencie stal sie i moim jednym z ulubionych, jak ja lubie takie zestawienia...
OdpowiedzUsuńTwoja kruszynka jest cudowna...:))
:):):)buziak
Usuńbabelek zdecydowanie najpiekniejszy :) a takie industrailne -loftowe wnętrze to zdecydowanie jedno z moich marzeń :) Dzieki za inspiracje!
OdpowiedzUsuńhahahaa:)bardzo się cieszę, że bąbelek najładniejszy!
UsuńSłodka dziewuszka:))
OdpowiedzUsuńLofty uwielbiam, ale w wydaniu ze zminimalizowaną ilością betonu i z niecodziennymi meblami. Całkowicie nieunteresujące i nieprzyjazne wydają mi się takie wnęytza ze sztampowymi meblami, ot ikea na przykład. Ale już meble o oryginalnym skandynawskim charakterze jaknajbardziej. To samo jeśli meble są warsztatowe, podniszczone lub też orientalne. Takie połączenia kocham. Loft żeby być dobrym miejscem do życia nie może być urządzony tanimi mebelkami, no bo niestety ale to one stanowią o wygodzie w takim miejscu. Ogromniaste wygodne kanwpy, jakiś ciekawy dywan, szafki czy metalowe regały czasem w kolorowym wydaniu, dużo oświetlenia... lubię też elementy ujarzmionego industrialu u siebie w domu :)))
:)mam to samo!loft musi mieć wszystko w wersji big.Vintage jest idealny w połączeniu właśnie z industrialnym klimatem. Myślę,że dzięki temu staje się przytulniejszy.Zgadzam się duże sofy to podstawa, ciekawe oświetlenie.Lecę zobaczyć co u Ciebie na blogu:)
UsuńTo jest dokladnie to co lubie, ten styl zafascynowal mnie juz dawno temu.W takich pomieszczeniach dla mnie podstawa sa olbrzymie okna :)))
OdpowiedzUsuńNiestety takie lofty maja zawrotne ceny, dodatkowe oplaty za ogrzewanie ;))) Sama rozgladalam sie za czyms podobnym, naturalnie o mniejszym metrazu.Wedlug mnie rowniez pasuja tam masywne orientalne meble,prawdziwy vintage, recycling. Olbrzymi stol, krzesla tolix, moja winna lampa nad stolem...och te marzenia :)))
P.S
Zawsze mam problem z otworzeniem Twojej strony.Jestem ciekawa czy inne dziewczyny rowniez taka maja.
Pozdrawiam serdecznie