Wiem, wiem, wiem...Już nie raz pisałam o miętowym szaleństwie w modzie, ale znowu mnie naszło:)Tym razem mięta w połączeniu z pomarańczą. Bardzo mnie ciągnie do takiego zestawienia...Czy jestem w tym osamotniona, czy Wy również macie mały zawrót głowy w tym kolorze?:)Miłego wieczoru:)
beż z miętą - masz rację! zresztą zarażasz mnie na miętę :))) i przez Ciebie buty sobie kupiłam (co prawda na zdjęciu była mięta) przyszła zieleń, ale może przemaluję hihihi
Mięta TAK!!! połączenie mięty z pomarańczą mega letnie, mega wakacyjne,ale nie dla mnie;( chyba że ten pomarańcz nie taki bardzo pomarańczowy,hahahahaha...ale wymyśliłam;) Buziaki;**
A ja teraz spogladam bokiem na moje salonikowe połączenie mięty z łososiem (a łosoś to w końcu taki wyblakły pomarańcz)...z domieszką beżu i czekolady...ale namieszałam co? w sumie tak źle nie wygląda...:P
Bardzo! choć mam tylko kubki hehehe
OdpowiedzUsuńAlways will kiss u goodnight :***
Dzieki hahaha;):):)
UsuńŚliczne połączenie!:)
OdpowiedzUsuńMięta tak! Pomarańcz z miętą jeszcze nie, ale już róż z miętą owszem, chociaż latem kremowe, beżowe, zwane "nude" to ja pasjami ;)
OdpowiedzUsuńbez z mietą jest cudowny!
Usuńbeż z miętą - masz rację! zresztą zarażasz mnie na miętę :)))
Usuńi przez Ciebie buty sobie kupiłam (co prawda na zdjęciu była mięta) przyszła zieleń, ale może przemaluję hihihi
Nie pomyślałabym o takim zestawieniu kolorów, a ładnie to wygląda.
OdpowiedzUsuńMięta TAK!!! połączenie mięty z pomarańczą mega letnie, mega wakacyjne,ale nie dla mnie;( chyba że ten pomarańcz nie taki bardzo pomarańczowy,hahahahaha...ale wymyśliłam;)
OdpowiedzUsuńBuziaki;**
hahaa:)
UsuńA ja teraz spogladam bokiem na moje salonikowe połączenie mięty z łososiem (a łosoś to w końcu taki wyblakły pomarańcz)...z domieszką beżu i czekolady...ale namieszałam co? w sumie tak źle nie wygląda...:P
OdpowiedzUsuńhahahaa;)masz zdjęcię, z miłą checia popatrze na takie zestawienia kolorystyczne:)uwielbiam je!:)
UsuńNadrobię:)
Usuń