Kolejny wtorek, kolejne piękne wnętrze:) Tym razem chciałabym Was przenieść w krainę piękna - pełną staroci i własnoręcznych dekoracji. Mieszkanie jest jedyne w swoim rodzaju. Czuć w nim artystyczną duszę i przywiązanie do pięknych detali. Mnie urzekło oryginalnym zestawieniem przedmiotów z różnych sfer i epok, dzięki czemu jest wyjątkowe i niepowtarzalne. Z pozoru nie pasujące ze sobą przedmioty, tu łączą się w pary i rodziny tworząc wyjątkowe kompozycje.Właścicielką tego mieszkanka jest
autorka popularnego bloga "Le petit bonheur". Ma świetne wyczucie stylu i wykonuje równie piękne fotografie, które możecie podziwiać na jej drugim fotoblogu.Poniżej krótki wywiad, którego udzieliła mi Elle:)Zapraszam Was na małe tour po jej artystycznym mieszkaniu.
Podobają się Wam poniższe przecierane drzwi?Zostały wykonane własnoręcznie przez Elle. Jeśli chcielibyście mieć podobne, tutaj znajdziecie mały tutorial.
Lovingit.pl: Elle, przedstaw kilka słów o sobie.
Elle z Le petit bonheur:
Dekorowanie i urządzanie wnętrz to moja pasja. Pasja, którą
rozwijam jak tylko mam odrobinę czasu.
Lovingit.pl: Jaki jest Twój ulubiony styl i kolor?
Elle z Le petit bonheur:
Jak zapewne widać po moim domu, uwielbiam stonowane
kolory, szczególnie szary, biały, czarny, beże, kolory drewna i metalu. Lubię
otaczać się przedmiotami z przeszłością, starociami wygrzebanymi gdzieś na
targu staroci, czy na strychu u babci. Trudno określić mój styl, bo lubię je
mieszać, jednak zachowując pewną konsekwencję. Nie lubię kompletów mebli -
wszystkiego z jednej serii. Wolę dobrać różne przedmioty, w podobnym stylu, ale
jednak inne. Wtedy wnętrze jest nie do podrobienia, oryginalne i nie wygląda
jak z katalogu sklepu meblowego.

Lovingit.pl: Z czego jesteś najbardziej dumna w swoim mieszkaniu?
Elle z Le petit bonheur::
W moim mieszkaniu najbardziej dumna jestem ze swojej łazienki - zaprojektowanej od A do Z preze mnie. No i oczywiście z drzwi malowanych własnoręcznie. Robią wrażenie na każdym, kto je zobaczy:)
Lovingit.pl: Jaką radę
mogłabyś przekazać innym czytelnikom, którzy zamierzają remont/urządzanie
swojego mieszkania?
Elle z Le petit bonheur:
1. Stonowane kolory są najlepszym tłem dla mebli i dodatków.
2. Czasami wystarczy jeden oryginalny mebel lub element wyposażenia, aby wnętrze stało się niepowtarzalne.
3. Zawsze miej w domu kwiaty w wazonie lub doniczce - to najpiękniejsza dekoracja.
Widać tu niezwykłą dbałość o każdy szczegół. W kuchni nie mogło zabraknąć tablicy, pastelowych kubeczków, łyżeczek ect. Wprowadzają przytulną atmosferę do tego wnętrza. Ma się wrażenie, jakby każdy dodatek odgrywał tu swoją rolę i nie mógłby istnieć bez pozostałych. To sprawia, że klimat jaki tu panuje na długo pozostaje w pamięci. Jest wyjątkowy.
Jak wspomniała Elle - kwiaty to najpiękniejsza dekoracja. Nie mogło ich zabraknąć na jej małym balkoniku. Okazuje się,że mały ogródek możemy stworzyć także na kliku metrach. Czasem wystarczy kilka lampionów i kwiatów w doniczce, które diametralnie mogą odmienić nasze małe przestrzenie.
Zapraszam do odwiedzin bloga Elle.
Gdybym
miała nazwać to mieszkanie w jednym zdaniu to byłoby to:
"Styl retro we własnoręcznym i delikatnym wydaniu". I jak Wam się podoba dzisiejszy tour?:):):)


















Bardzo lubię ze zdjęć Elle jej pastelową kuchnię, jest jak słodkie bistro, pełne kubeczków, kropeczek i muffinek na dobry początek dnia :) i ten malutki balkonik na który głosowałam w konkursie Werandy :)
OdpowiedzUsuńnie wiedziałam,że taki konkurs był?dawno temu?
Usuńdo końca maja, ale do czwartku można głosować
Usuńmasz linka?musze zaglądnąć, nic nie wiedzialam:(
Usuńhttp://www.weranda.pl/konkursy/konkursy-fotograficzne?controller=konkurs&kid=49#zdjecia
UsuńJo, aleś mi reklamę zrobiła :) dziękuję :)
UsuńWitam, widzę że nie próżnujesz, ja własnie piszę posta :) Także owocny wtorek hahaha.
OdpowiedzUsuńCo do wnętrza, bardzo, bardzo, lubię jak ktoś ma swój styl, można się zainspirować w wielu elementach tych wnętrz..
A tak przy okazji Lou, ja uwielbiam jak Ty piszesz o tych otwartych póleczkach haha, czuję, że tęskno Ci za nimi :*
:):):)no jakoś chodzą mi po głowie:):)choć wiem,ze pewnie nie utzrymałabym czystości:)niestety:(
UsuńJa sprzątać nie będę!!! Wpadam tylko na nowe patio hahaha
UsuńNo wiesz!! ja dopiero pisałam!!! :P Co to za wyścigi?? :P
Znam to wnętrze doskonale, uwielbiam pomysły Elle!!! co do otwartych półek...ziszczę to marzenie!! chcę zrobić kuchnię od A do Z z uwzględnieniem półeczek otwartych właśnie!!! myślę że jest to dobre rozwiązanie do moich poddaszy gdzie na zwykłe wiszące szafki nie mam szans;( Uściski gorące;**
OdpowiedzUsuńJustyś poddasze to wnętrze z charakterem wykorzystaj to!! Kilka półek nie zaszkodzi !!! :))
UsuńTak właśnie będzie;))) mam nadzieję żemi się uda, póki co zbieram dane, hihihihi
UsuńŚwietne wnętrze :)
OdpowiedzUsuńjak zwykle spuer tour :) Znam bloga i lubie to mieszkanie.. tym bardziej ,ze włascicielka duzo robi sama :) a to lubię :) i ma racje ze dumna jest z drzwi.. tez bym była dumna na jej miejscu ;)
OdpowiedzUsuńpozdrowienia ze szitalnego łóżka .. jeszcze w dwupaku ;)
Co TY tu robisz?? myślałam dziś o Tobie!! trzymamy kciuki!!!! :*****
Usuńno wlasnie trzymamy:)
UsuńNo i znowu fajnie wszystko ujęłaś, opis, pytanie i fotka. Wnętrza Elle urzekły mnie odkąd obserwuję jej blog, miło było jeszcze raz powędrować po jej mieszkaniu. Drzwi są extra, weranda/balkon takie klimatyczne. Po prostu brak mi słów na jej zdolności dekoracyjne i to jak gustownie wszystko dobiera.
OdpowiedzUsuń:):):)Cieszę się, że sie podoba:)to prawda, wszystko dopracowane jest w najmniejeszym szczególe;)
UsuńSwietne wnetrze, w lazience sie zakochalam, w dodatkach w kuchni, w turkusowej tacy....
OdpowiedzUsuńAch:)
pozdrawiam:))
turkusowa taca jest bombowa;)
Usuńjejku jak tu pięknie w tym mieszkanku:))) widać, że Elle ma duszę idealną do urządzania... wszystko dopracowane w każdym calu:)
OdpowiedzUsuńa tak z innej beczki to piękny blog!:) dodaję do obserwowanych i oczywiście będę odwiedzać:) zapraszam również do siebie:)
dziekuję:)i zaarz zagladne do Ciebie;)
UsuńFantastyczne miejsce! Bardzo w moim stylu!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Elle za fantastyczne zdjęcia i niebanalne dodatki :)
OdpowiedzUsuńJejku oglądam zdjęcia i to mi się podoba, a za chwile jeszcze to i wyszło, że wszystko. Piękne mieszkanko.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
fumbeldee.
hahaha:)cudowne dodatki, piekne wnętrze:)nie dziwie Ci się, jest bardzo oryginalne:)
UsuńPiękne miejsce, znam tego bloga i uwielbiam tam zaglądać:)
OdpowiedzUsuńtak jak i ja:):):)
UsuńBloga Elle podglądam już od jakiegoś czasu ;) I za każdym razem jestem totalnie oczarowana ! Jej dom jest bardzo przytulny, ale zarazem nieprzesłodzony . Nie wiem jak Ona to robi, że wszystko tak pięknie łączy ! ;>
OdpowiedzUsuńwnętrze bardzo ładne, znam tą Panią z innego portalu i z innej strony...
OdpowiedzUsuńDziękuję za ten piękny artykuł i tyle miłych słów :)
OdpowiedzUsuńŚliczne mieszkanko - szarości jak u mnie - może dlatego przypadło mi tak do gustu.
OdpowiedzUsuń