poniedziałek, 4 czerwca 2012

Biel we wnętrzu. Śnieżnobiałe inspiracje z cyklu paleta barw w pięknym wydaniu.


Biały kolor we wnętrzach odbierałam kiedyś negatywnie. Kojarzył mi się ze szpitalnymi kozetkami i sterylnością. Był też po prostu... nudny. W każdym mieszkaniu można było przecież spotkać białe ściany i do tego jeszcze masywne meblościanki. Dzisiaj jednak jestem bielą zachwycona!Wiem, że wielu z Was również:):):) Zyskała zupełnie inne znaczenie. Jest czysta, świeża i elegancka. Najlepsze jest to, że do tej barwy pasują praktycznie wszystkie. Biel zostawia więc prawdziwe pole do popisu przy aranżacji wnętrz:)
Połączona ze słodkim odcieniem różu sprawia bardzo przytulne wrażenie. Kuchnia na zdjęciu poniżej jest urocza i bardzo delikatna. Chociaż sama nie zdecydowałabym się na tak cukierkowy kolor, to jednak ma w sobie „to coś”. Wnętrze zyskuje też dzięki dużym oknom. Wpuszczają sporo naturalnego światła i podkreślają kolorystykę kuchni. Białe meble oraz lampy subtelnie kontrastują z różową tonacją.


 
Dla romantyków kolejne połączenie bieli z różem, tym razem w sypialni. Romantyczny charakter podkreślają kwiatowe wzory na pościeli i zasłony z delikatną falbanką. Bardzo delikatne i takie niewinne. Ten pokój też jest przeszklony, co nadaje bieli pięknego blasku. To i świeże kwiaty wprowadzają naturalność.



Biały kolor doskonale komponuje się z pastelowymi lub nieco przygaszonymi odcieniami. Takie aranżacje są subtelne i łagodne. Wprost zachęcają do odpoczynku. Stonowane beże, pudrowe róże albo szarości harmonijnie współgrają ze śnieżnobiałą barwą. Takie pomieszczenia kojarzą mi się z elegancją i klasą. Nastrojowy klimat zawdzięczają przede wszystkim dodatkom. Oryginalne stoliczki czy srebrzyste dekoracje są dopasowane kolorystycznie do innych elementów.



Wdzięczny kolor bieli dobrze wygląda też w zestawieniu z bardziej intensywnymi barwami. Takie połączenia bardziej do mnie przemawiają. Ta łazienka – a w zasadzie pokój kąpielowy – zawiera tylko kilka czerwonych akcentów. To jednak wystarczy, żeby przełamać łagodną postać bieli i wprowadzić ożywienie. Czerwony jest na tyle mocnym kolorem, że skupia na sobie uwagę – dywanik i ręcznik czy inne akcesoria wystarczą, żeby sprawić odpowiednie wrażenie. Kontrast, jaki tworzą z białym odcieniem wprowadza sporo energii i radości.


 
Intensywne kolory dodatków zawsze wyglądają efektownie. Zwróciłam uwagę na poniższą inspirację właśnie przez to. Spójrzcie, jak zdecydowanie wyróżnia się żółty świecznik i fioletowa poduszka. W ten sposób można podkreślać elementy dekoracyjne. Na białym tle stają się szczególnie wyraźne.


Biel przełamana zdecydowanymi i wzorzystymi elementami sprawia zupełnie inne wrażenie. Jest mocno podkreślona takim kontrastem, a przy tym trochę kokieteryjna.

 
Mimo, że biel jest dość wymagającym kolorem, to sama zaaranżowałam tak przedpokój i sypialnię. Tak naprawdę tą barwą można stworzyć dowolny klimat. Od łagodnej subtelności do szalonych i wyrazistych aranżacji – wszystko zależy od wyobraźni:) A Was, jaki klimat najbardziej inspiruje?

Miłego poniedziałku:)
 Źródło zdjęć: pinterest.com

28 komentarzy:

  1. Ja chyba też łagodnieję, zawsze wybieraliśmy kolory, a teraz i salon w złamanej bieli i łazienka w najjaśniejszym kolorze kamienia :),

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj kusisz,kusisz...piekne inspiracje!!! niestety nie mogę sie porozumieć z mężem w tej kwestii...juz nawet zaproponowałam kompromis że ja białe meble tokolorowe dodatki i odwrotnie ale jest nie ugięty!!! nie chce białego i już;(( miłego dnia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. druga i piata propzycja wpadla mi w oko
    i nawet moglambym tak mieszkac:)
    zdjecie nr.szesc tez swietne

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez pozostaje pod urokiem białych aranzacji ale w dzisiejszym poscie najbardziej spodobała mi sie drabina z nart pomysl do zapamietania i własnoręcznego wykonania !

    OdpowiedzUsuń
  5. Justynko czy nasi mężowie się gdzieś nie spotkali, u mnie też opór wielki do białych ścian, negocjuję, przekonuję, na razie mam zgodę na jedną ścianę w salonie. Bielą jestem zachwycona odkąd weszłam do świata blogerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah może jakies wspólne natarcie?:)

      Usuń
    2. Mój tylko nie pozwolił mi przemalować ściany (która dostała koloru rok temu) na biały... ale mamy większość ścian białych to dam mu chwilę :D

      Cos z tymi mężami nie tak :d

      Usuń
    3. Mój ma koszmarne wyjasnienie...szpital...to tylko facet mógłby cś takiego wymyślić!!!

      Usuń
    4. haha pokaż mu kilka fot może co??? Do Dagi go weź, do Alicji, Maliny i kto tam jeszcze biało ma :)

      Usuń
  6. ja nagabuję męża na przemalowanie całego domku na biało , ale duży jest i mąż ostro się sprzeciwia :) mam jednak nadzieję , że mi się uda go udobruchać i wtedy wskoczę do Ciebie w poszukiwaniu inspiracji :))) pozdrowionka wysyłam ciepłe ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaha:)jak widać męzowi cos boja się bieli:)hahhaa

      Usuń
  7. Zaglądam do Ciebie po raz pierwszy :). Przyszłam z b. lubianego przeze mnie House of ideas:). Różowa kuchnia bardzo słodka,ale wydaje mi się, że potrafiłabym się w niej odnaleźć:). Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam:)zaarz do Ciebie zagladnę:)

      Usuń
  8. Na roz w kuchni pewnie nie zdecydowalabym sie, ale w sypialni jak najbardziej:)))
    Podoba mi sie ta swietna drabinka i te stoliki z pienkow, cudne:)
    O ja tez z biela sie zaprzyjazniam...
    Ale zeby nie bylo za mdlo, podobaja mi sie wyrazniejsze akcenty - tu np. tez swiecznik i podusia-bombowe:)
    Pozdrawiam serdecznie i rowniez milego poniedzialku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego poniedziału, o ilr to możliwe;):):)

      Usuń
    2. Szczerze, to nie lubie poniedzialkow...brrrrr ;) Tydzien moglby zaczynac sie od wtorku;) hihihhiihihii
      pozdrowionka:)

      Usuń
  9. Nie umiem się zdecydować co mi sie najbardziej podoba, delikatność, czy wyraziste dodatki... ciężko...

    Lou co to znaczy, że zaaranżowałaś sypialnię i przedpokój a foty gdzie ja się pytam!!!?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:)Kochana jak kupimy dobry aparat to zrobię:) i jako dokończymy:):):)Wpadniesz zrobić małą sesję?:)

      Usuń
    2. hahaha to sobie eksperta znalazłaś :D
      A o aparat już pytałam D. ale musi poszperać, bo nasz wiekowy jak na sprzęt.

      Więc jak Ci się nie spieszy poczekaj chwilkę :))

      Usuń
    3. no to będę czekała:):):)

      Usuń
  10. Uwielbiam jasne wnętrza!!! I u mnie kilka ścian czeka na przemalowanie :) Mam nadzieje, że jeszcze w tym miesiącu zrealizuję plan!!:) Biała kanapa, meble ech pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne inspiracje wyszukujesz.....:))a ta kula dyskotekowa jest super a ja kilka dni temu ...dslownie kilka dni temu wlasnie sobie taka zamowilam....:)))pozdrawiam cieplo:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też kiedyś stroniłam od bieli, ale dziś biel i postarzane surowe drewno zabarwiona całość kolorowymi dodatkami o tak! - to jest TO ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiekne zdjęcia, cudowne wnętrza. Ja choć co prawda raczej nie stworzyłabym pastelowej kuchni, to na zdjęciach wszystkie wnętrza mnie zachwycają.Wyglądają jak przepyszny tort.Ciekawe jest szczególnie 2 zdjęcie.Niezbyt często widzę połączenia pasteli ze starymi grafikami , czy wogóle brązem. A przecież tak świetnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam tak jasne wnętrza :) dlatego bardzo często tez o nich piszę :))) pozdrawiam serdecznie! :)))

    OdpowiedzUsuń