Biały kolor we wnętrzach odbierałam kiedyś negatywnie.
Kojarzył mi się ze szpitalnymi kozetkami i sterylnością. Był też po prostu...
nudny. W każdym mieszkaniu można było przecież spotkać białe ściany i do tego
jeszcze masywne meblościanki. Dzisiaj jednak jestem bielą zachwycona!Wiem, że wielu z Was również:):):) Zyskała
zupełnie inne znaczenie. Jest czysta, świeża i elegancka. Najlepsze jest to, że
do tej barwy pasują praktycznie wszystkie. Biel zostawia więc prawdziwe pole do
popisu przy aranżacji wnętrz:)
Połączona ze słodkim odcieniem różu sprawia bardzo
przytulne wrażenie. Kuchnia na zdjęciu poniżej jest urocza i bardzo delikatna. Chociaż
sama nie zdecydowałabym się na tak cukierkowy kolor, to jednak ma w sobie „to
coś”. Wnętrze zyskuje też dzięki dużym oknom. Wpuszczają sporo naturalnego
światła i podkreślają kolorystykę kuchni. Białe meble oraz lampy subtelnie
kontrastują z różową tonacją.
Dla romantyków kolejne połączenie bieli z różem, tym razem
w sypialni. Romantyczny charakter podkreślają kwiatowe wzory na pościeli i
zasłony z delikatną falbanką. Bardzo delikatne i takie niewinne. Ten pokój też jest
przeszklony, co nadaje bieli pięknego blasku. To i świeże kwiaty wprowadzają
naturalność.
Biały kolor doskonale komponuje się z pastelowymi lub nieco
przygaszonymi odcieniami. Takie aranżacje są subtelne i łagodne. Wprost
zachęcają do odpoczynku. Stonowane beże, pudrowe róże albo szarości harmonijnie
współgrają ze śnieżnobiałą barwą. Takie pomieszczenia kojarzą mi się z
elegancją i klasą. Nastrojowy klimat zawdzięczają przede wszystkim dodatkom.
Oryginalne stoliczki czy srebrzyste dekoracje są dopasowane kolorystycznie do
innych elementów.
Wdzięczny kolor bieli dobrze wygląda też w zestawieniu z
bardziej intensywnymi barwami. Takie połączenia bardziej do mnie przemawiają. Ta
łazienka – a w zasadzie pokój kąpielowy – zawiera tylko kilka czerwonych
akcentów. To jednak wystarczy, żeby przełamać łagodną postać bieli i wprowadzić
ożywienie. Czerwony jest na tyle mocnym kolorem, że skupia na sobie uwagę – dywanik
i ręcznik czy inne akcesoria wystarczą, żeby sprawić odpowiednie wrażenie.
Kontrast, jaki tworzą z białym odcieniem wprowadza sporo energii i radości.
Intensywne kolory dodatków zawsze wyglądają efektownie.
Zwróciłam uwagę na poniższą inspirację właśnie przez to. Spójrzcie, jak zdecydowanie
wyróżnia się żółty świecznik i fioletowa poduszka. W ten sposób można
podkreślać elementy dekoracyjne. Na białym tle stają się szczególnie wyraźne.
Biel przełamana zdecydowanymi i wzorzystymi elementami
sprawia zupełnie inne wrażenie. Jest mocno podkreślona takim kontrastem, a przy
tym trochę kokieteryjna.
Mimo, że biel jest dość wymagającym kolorem, to sama
zaaranżowałam tak przedpokój i sypialnię. Tak naprawdę tą barwą można stworzyć dowolny
klimat. Od łagodnej subtelności do szalonych i wyrazistych aranżacji – wszystko
zależy od wyobraźni:) A Was, jaki klimat najbardziej inspiruje?
Miłego poniedziałku:)
Źródło zdjęć: pinterest.com












Ja chyba też łagodnieję, zawsze wybieraliśmy kolory, a teraz i salon w złamanej bieli i łazienka w najjaśniejszym kolorze kamienia :),
OdpowiedzUsuńOj kusisz,kusisz...piekne inspiracje!!! niestety nie mogę sie porozumieć z mężem w tej kwestii...juz nawet zaproponowałam kompromis że ja białe meble tokolorowe dodatki i odwrotnie ale jest nie ugięty!!! nie chce białego i już;(( miłego dnia, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdruga i piata propzycja wpadla mi w oko
OdpowiedzUsuńi nawet moglambym tak mieszkac:)
zdjecie nr.szesc tez swietne
ja tez pozostaje pod urokiem białych aranzacji ale w dzisiejszym poscie najbardziej spodobała mi sie drabina z nart pomysl do zapamietania i własnoręcznego wykonania !
OdpowiedzUsuńJustynko czy nasi mężowie się gdzieś nie spotkali, u mnie też opór wielki do białych ścian, negocjuję, przekonuję, na razie mam zgodę na jedną ścianę w salonie. Bielą jestem zachwycona odkąd weszłam do świata blogerów.
OdpowiedzUsuńhahah może jakies wspólne natarcie?:)
UsuńMój tylko nie pozwolił mi przemalować ściany (która dostała koloru rok temu) na biały... ale mamy większość ścian białych to dam mu chwilę :D
UsuńCos z tymi mężami nie tak :d
Mój ma koszmarne wyjasnienie...szpital...to tylko facet mógłby cś takiego wymyślić!!!
Usuńhaha pokaż mu kilka fot może co??? Do Dagi go weź, do Alicji, Maliny i kto tam jeszcze biało ma :)
Usuńja nagabuję męża na przemalowanie całego domku na biało , ale duży jest i mąż ostro się sprzeciwia :) mam jednak nadzieję , że mi się uda go udobruchać i wtedy wskoczę do Ciebie w poszukiwaniu inspiracji :))) pozdrowionka wysyłam ciepłe ..
OdpowiedzUsuńhahahahaha:)jak widać męzowi cos boja się bieli:)hahhaa
UsuńZaglądam do Ciebie po raz pierwszy :). Przyszłam z b. lubianego przeze mnie House of ideas:). Różowa kuchnia bardzo słodka,ale wydaje mi się, że potrafiłabym się w niej odnaleźć:). Pozdrawiam Cię serdecznie!
OdpowiedzUsuńdziękuję i zapraszam:)zaarz do Ciebie zagladnę:)
UsuńNa roz w kuchni pewnie nie zdecydowalabym sie, ale w sypialni jak najbardziej:)))
OdpowiedzUsuńPodoba mi sie ta swietna drabinka i te stoliki z pienkow, cudne:)
O ja tez z biela sie zaprzyjazniam...
Ale zeby nie bylo za mdlo, podobaja mi sie wyrazniejsze akcenty - tu np. tez swiecznik i podusia-bombowe:)
Pozdrawiam serdecznie i rowniez milego poniedzialku:)
Miłego poniedziału, o ilr to możliwe;):):)
UsuńSzczerze, to nie lubie poniedzialkow...brrrrr ;) Tydzien moglby zaczynac sie od wtorku;) hihihhiihihii
Usuńpozdrowionka:)
Bardzo fajne inspiracje :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci sie podobają:)
UsuńNie umiem się zdecydować co mi sie najbardziej podoba, delikatność, czy wyraziste dodatki... ciężko...
OdpowiedzUsuńLou co to znaczy, że zaaranżowałaś sypialnię i przedpokój a foty gdzie ja się pytam!!!?????
hahaha:)Kochana jak kupimy dobry aparat to zrobię:) i jako dokończymy:):):)Wpadniesz zrobić małą sesję?:)
Usuńhahaha to sobie eksperta znalazłaś :D
UsuńA o aparat już pytałam D. ale musi poszperać, bo nasz wiekowy jak na sprzęt.
Więc jak Ci się nie spieszy poczekaj chwilkę :))
no to będę czekała:):):)
UsuńUwielbiam jasne wnętrza!!! I u mnie kilka ścian czeka na przemalowanie :) Mam nadzieje, że jeszcze w tym miesiącu zrealizuję plan!!:) Biała kanapa, meble ech pięknie :)
OdpowiedzUsuńPiekne inspiracje wyszukujesz.....:))a ta kula dyskotekowa jest super a ja kilka dni temu ...dslownie kilka dni temu wlasnie sobie taka zamowilam....:)))pozdrawiam cieplo:))
OdpowiedzUsuńJa też kiedyś stroniłam od bieli, ale dziś biel i postarzane surowe drewno zabarwiona całość kolorowymi dodatkami o tak! - to jest TO ;)))
OdpowiedzUsuńPrzepiekne zdjęcia, cudowne wnętrza. Ja choć co prawda raczej nie stworzyłabym pastelowej kuchni, to na zdjęciach wszystkie wnętrza mnie zachwycają.Wyglądają jak przepyszny tort.Ciekawe jest szczególnie 2 zdjęcie.Niezbyt często widzę połączenia pasteli ze starymi grafikami , czy wogóle brązem. A przecież tak świetnie to wygląda.
OdpowiedzUsuńuwielbiam tak jasne wnętrza :) dlatego bardzo często tez o nich piszę :))) pozdrawiam serdecznie! :)))
OdpowiedzUsuńbiały jest piękny:)
OdpowiedzUsuń