Dziś u mnie słonko za oknem i od razu lepszy humor. Poszukania więc aranżacji lekkich, świeżych, frywolnych. Kolejny raz połączenie drewna, bieli i oliwki.
Myślę, że jest w tym coś bardzo uroczego i zarazem młodzieńczego. To taki zestaw dla młodych duchem optymistów:)
Droga Blogger-ko:)
OdpowiedzUsuńz przyjemnością obejrzałam Twoje inspiracje. Tak samo jak Ty uwielbiam wnętrza z "Lepiej późno niż później". Jestem fanką stylu amerykańskiego. Nie wiem czy oglądałaś film pt.:" Sztuka zarywania" z Jennifer Aniston- myślę, że mieszkanie Jennifer i Vince'a jest również są bardzo ciekawe.
Pozdrawiam,
Małgosia
pięknie ja tez lubie takie wnętrza:))
OdpowiedzUsuń