piątek, 8 czerwca 2012

Tablica w kuchni: ciekawa dekoracja czy nudny dodatek?

Pamiętam, jak byłam mała i lubiłam mazać kredą po tablicy:) Było w tym tyle zabawy. A jakie możliwości rozwoju kreatywności!:) I teraz znów mam taką okazję! Wszystko dzięki kuchennym (i nie tylko!) tablicom. Jeśli zostaną dobrze zaaranżowane, to zamiast nudnego planu zajęć na co dzień, mogą stanowić piękną dekorację kuchni. Do tego są bardzo praktyczne – chronią zapominalskich przed wpadkami:) Warto więc pomyśleć o takim elemencie wyposażenia kuchni. Tym bardziej, że możliwych sposobów aranżacji jest naprawdę sporo.


Tablica w kuchni bardzo często przypomina tablicę szkolną. Zawieszona na jednej ścianie, w formie notatnika, gdzie można zapisywać codzienne zakupy. To najprostszy sposób wprowadzenia tego elementu do pomieszczenia. W mniejszym czy większym rozmiarze zdecydowanie wyróżnia się na tle tradycyjnej aranżacji. Zwłaszcza wtedy, gdy meble i cała kolorystyka pomieszczenia utrzymane są w jaśniejszych odcieniach.

 
Pomimo swojego praktycznego i prostego charakteru, tablica może wprowadzić wiele romantyczności do wnętrza. Trzeba tylko odpowiednio zaplanować całą przestrzeń. Spory zegar dodaje jej szkolnego charakteru. Dopasowane lampy, a przede wszystkim stylizacja stołu są prawdziwą ozdobą pomieszczenia i nadają mu przytulności. W połączeniu z tablicą zapewniają sporo sentymentalizmu i uroku.




Bardziej zdecydowanym i odważnym rozwiązaniem jest tablica w formie… całej ściany. Na rynku jest wiele specjalnych farb tablicowych, po których można pisać i pisać, bez końca:) W efekcie pomieszczenie staje się dość ciemne. Wymaga to więc dokładnego i umiejętnego zaplanowania całej aranżacji. Dobrze przemyślana i zrealizowana koncepcja gwarantuje niesamowite efekty!

 

Cała ściana w tak ciemnym kolorze nie jest w ogóle przytłaczająca. Przełamują ją meble w odcieniu jasnej stali. Dodatkowo, otwarte półeczki i proste kształty zapewniają lekkość i pewną swobodę. Całość sprawia nowoczesne i przy tym eleganckie wrażenie.

  
Tutaj również ciemny kolor łagodnieje dzięki jasnym elementom. Białe meble czy dodatki wspaniale kontrastują z tablicową farbą.





Bardzo ciekawym i oryginalnym sposobem na wprowadzenie tablicy do kuchni jest użycie do tego… mebli! W niektórych sklepach można znaleźć specjalne fronty do pisania kredą. Na pewno nie jest to nudne rozwiązanie:) A Wy, macie takie tablice u siebie w kuchni?


Źródła zdjęć: Pinterest.com




środa, 6 czerwca 2012

HIT LATA 2012: Szewron we wnętrzach!Loving it or not?:)

Ostatnio, buszując po internetowych stronach w poszukiwaniu inspiracji, wpadł mi w oko szewron. W zasadzie ponownie, bo już kiedyś też zwróciłam na niego uwagę. Wtedy jednak słyszałam parę opinii, że tak prosty i geometryczny wzór raczej nie zrobi wielkiej furory. Jak bardzo pomyliły się tamte osoby:) Szewron wtargnął do pomieszczeń, stając się prawdziwym motywem przewodnim. I dobrze, bo pomimo swojego prostego wyrazu, sprawia naprawdę efektowne wrażenie! Coraz większy krąg osób interesuje się tym motywem. Dlatego dzisiaj kilka inspiracji o zbliżającym się hicie tego lata.

szewron

Szewron zazwyczaj występuje na obiciach mebli. I to najczęściej na sofach i różnych siedziskach. Myślę, że jest to dość dobry pomysł, bo sofa jest jednym z tych elementów, które znajdują się w centrum salonu. Udekorowana ciekawym wzorem dodatkowo zwraca na siebie uwagę. Podobają mi się zwłaszcza obicia w delikatnych i stonowanych odcieniach. Nie są krzykliwe czy chaotyczne, a w subtelny sposób urozmaicają przestrzeń. Szczególnie zachwyciły mnie propozycje w łagodnych szarościach i naturalnych beżach. Jestem ciekawa, czy Was też?:)

zygzak sofa

fotel szewron

Niektóre inspiracje prezentują bardziej zdecydowane kolory. Ważne jednak, żeby w takiej sytuacji pozostałe elementy stanowiły jedynie tło! Bo jeżeli wszystkie przedmioty będą w tak żywych i wzorzystych wydaniach, to może zapanować wizualny chaos:) Szewron, pomimo swojej prostoty, wysuwa się jednak na pierwszy plan. Dlatego, jeden czy dwa akcenty tego motywu w zupełności wystarczą. Takie rozwiązania, jak te poniżej, nie tylko wdzięcznie wyglądają, ale i mają dzięki temu w sobie klasę.

szewron kanapa


Chociaż najczęściej obecny na sofach, szewron występuje też pod innymi postaciami. Równie dobrze wygląda na zasłonach, dywanie czy nawet… całej ścianie:) Wszystko zależy, czy ma to być mały akcent, np. w postaci dywanika w kuchni czy główna dekoracja pomieszczenia.

szewron zasłona

szewron sypialnia

 
To, co najbardziej spodobało mi się w szewronowych inspiracjach, to rozwiązania na poduchcach:) Moim numerem jeden jest łóżko w delikatnym biało–szarym obiciu. Samo w sobie jest zwyczajne. Jednak z motywem szewronu od razu wygląda wesoło i oryginalnie Loving it!:)



 
Na koniec coś zupełnie z innej bajki, co jednak też może służyć jako element dekoracyjny. Zastanawiam się, czy nie sprawić sobie takiej tacki do domu – serwowałabym na niej kawę dla gości. Świetna i modna ozdoba na przyjęcia:)


Ciekawa jestem czy odważylibyście się na tak zdecydowany wzór w waszych wnętrzach?A tymczasem wszystkim życzę miłego długiego weekendu:)!!!
 
P.S. W ramach inspiracji ślubnych:)Gdyby ktoś chciał z Was karteczki na podziękowania dla gości z szewronem w tle, to można wydrukować je tutaj:)


wtorek, 5 czerwca 2012

Mieszkanie własnoręcznie postarzane, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Kolejny wtorek, kolejne piękne wnętrze:) Tym razem chciałabym Was przenieść w krainę piękna - pełną staroci i własnoręcznych dekoracji. Mieszkanie jest jedyne w swoim rodzaju. Czuć w nim artystyczną duszę i przywiązanie do pięknych detali. Mnie urzekło oryginalnym zestawieniem przedmiotów z różnych sfer i epok, dzięki czemu jest wyjątkowe i niepowtarzalne. Z pozoru nie pasujące ze sobą przedmioty, tu łączą się w pary i rodziny tworząc wyjątkowe kompozycje.Właścicielką tego mieszkanka jest autorka popularnego bloga "Le petit bonheur". Ma świetne wyczucie stylu i wykonuje równie piękne fotografie, które możecie podziwiać na jej drugim fotoblogu.Poniżej krótki wywiad, którego udzieliła mi Elle:)Zapraszam Was na małe tour po jej artystycznym mieszkaniu.
Podobają się Wam poniższe przecierane drzwi?Zostały wykonane własnoręcznie przez Elle. Jeśli chcielibyście mieć podobne, tutaj znajdziecie mały tutorial.


Lovingit.pl: Elle, przedstaw kilka słów o sobie.
Dekorowanie i urządzanie wnętrz to moja pasja. Pasja, którą rozwijam jak tylko mam odrobinę czasu.



Lovingit.pl: Jaki jest Twój ulubiony styl i kolor?
Jak zapewne widać po moim domu, uwielbiam stonowane kolory, szczególnie szary, biały, czarny, beże, kolory drewna i metalu. Lubię otaczać się przedmiotami z przeszłością, starociami wygrzebanymi gdzieś na targu staroci, czy na strychu u babci. Trudno określić mój styl, bo lubię je mieszać, jednak zachowując pewną konsekwencję. Nie lubię kompletów mebli - wszystkiego z jednej serii. Wolę dobrać różne przedmioty, w podobnym stylu, ale jednak inne. Wtedy wnętrze jest nie do podrobienia, oryginalne i nie wygląda jak z katalogu sklepu meblowego.


 

Lovingit.pl: Z czego jesteś najbardziej dumna w swoim mieszkaniu?
W moim mieszkaniu najbardziej dumna jestem ze swojej łazienki - zaprojektowanej od A do Z preze mnie. No i oczywiście z drzwi malowanych własnoręcznie. Robią wrażenie na każdym, kto je zobaczy:)


Lovingit.pl: Jaką radę mogłabyś przekazać innym czytelnikom, którzy zamierzają remont/urządzanie swojego mieszkania?

1. Stonowane kolory są najlepszym tłem dla mebli i dodatków.
2. Czasami wystarczy jeden oryginalny mebel lub element wyposażenia, aby wnętrze stało się niepowtarzalne.
3. Zawsze miej w domu kwiaty w wazonie lub doniczce - to najpiękniejsza dekoracja. 


Widać tu niezwykłą dbałość o każdy szczegół. W kuchni nie mogło zabraknąć tablicy, pastelowych kubeczków, łyżeczek ect. Wprowadzają przytulną atmosferę do tego wnętrza. Ma się wrażenie, jakby każdy dodatek odgrywał tu swoją rolę i nie mógłby istnieć bez pozostałych. To sprawia, że klimat jaki tu panuje na długo pozostaje w pamięci. Jest wyjątkowy.




Otwarte półeczki w kuchni wprowadzają kafejkowy charakter, za którym niezwykle przepadam.


pastelowe dodatki do kuchni

Jak wspomniała Elle - kwiaty to najpiękniejsza dekoracja. Nie mogło ich zabraknąć na jej małym balkoniku. Okazuje się,że mały ogródek możemy stworzyć także na kliku metrach. Czasem wystarczy kilka lampionów i kwiatów w doniczce, które diametralnie mogą odmienić nasze małe przestrzenie.

mały balkon

białe lampiony

aranżacja małego balkonu

Zapraszam do odwiedzin bloga Elle.

Gdybym miała nazwać to mieszkanie w jednym zdaniu to byłoby to:  "Styl retro we własnoręcznym i delikatnym wydaniu". I jak Wam się podoba dzisiejszy tour?:):):)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Biel we wnętrzu. Śnieżnobiałe inspiracje z cyklu paleta barw w pięknym wydaniu.


Biały kolor we wnętrzach odbierałam kiedyś negatywnie. Kojarzył mi się ze szpitalnymi kozetkami i sterylnością. Był też po prostu... nudny. W każdym mieszkaniu można było przecież spotkać białe ściany i do tego jeszcze masywne meblościanki. Dzisiaj jednak jestem bielą zachwycona!Wiem, że wielu z Was również:):):) Zyskała zupełnie inne znaczenie. Jest czysta, świeża i elegancka. Najlepsze jest to, że do tej barwy pasują praktycznie wszystkie. Biel zostawia więc prawdziwe pole do popisu przy aranżacji wnętrz:)
Połączona ze słodkim odcieniem różu sprawia bardzo przytulne wrażenie. Kuchnia na zdjęciu poniżej jest urocza i bardzo delikatna. Chociaż sama nie zdecydowałabym się na tak cukierkowy kolor, to jednak ma w sobie „to coś”. Wnętrze zyskuje też dzięki dużym oknom. Wpuszczają sporo naturalnego światła i podkreślają kolorystykę kuchni. Białe meble oraz lampy subtelnie kontrastują z różową tonacją.


 
Dla romantyków kolejne połączenie bieli z różem, tym razem w sypialni. Romantyczny charakter podkreślają kwiatowe wzory na pościeli i zasłony z delikatną falbanką. Bardzo delikatne i takie niewinne. Ten pokój też jest przeszklony, co nadaje bieli pięknego blasku. To i świeże kwiaty wprowadzają naturalność.



Biały kolor doskonale komponuje się z pastelowymi lub nieco przygaszonymi odcieniami. Takie aranżacje są subtelne i łagodne. Wprost zachęcają do odpoczynku. Stonowane beże, pudrowe róże albo szarości harmonijnie współgrają ze śnieżnobiałą barwą. Takie pomieszczenia kojarzą mi się z elegancją i klasą. Nastrojowy klimat zawdzięczają przede wszystkim dodatkom. Oryginalne stoliczki czy srebrzyste dekoracje są dopasowane kolorystycznie do innych elementów.



Wdzięczny kolor bieli dobrze wygląda też w zestawieniu z bardziej intensywnymi barwami. Takie połączenia bardziej do mnie przemawiają. Ta łazienka – a w zasadzie pokój kąpielowy – zawiera tylko kilka czerwonych akcentów. To jednak wystarczy, żeby przełamać łagodną postać bieli i wprowadzić ożywienie. Czerwony jest na tyle mocnym kolorem, że skupia na sobie uwagę – dywanik i ręcznik czy inne akcesoria wystarczą, żeby sprawić odpowiednie wrażenie. Kontrast, jaki tworzą z białym odcieniem wprowadza sporo energii i radości.


 
Intensywne kolory dodatków zawsze wyglądają efektownie. Zwróciłam uwagę na poniższą inspirację właśnie przez to. Spójrzcie, jak zdecydowanie wyróżnia się żółty świecznik i fioletowa poduszka. W ten sposób można podkreślać elementy dekoracyjne. Na białym tle stają się szczególnie wyraźne.


Biel przełamana zdecydowanymi i wzorzystymi elementami sprawia zupełnie inne wrażenie. Jest mocno podkreślona takim kontrastem, a przy tym trochę kokieteryjna.

 
Mimo, że biel jest dość wymagającym kolorem, to sama zaaranżowałam tak przedpokój i sypialnię. Tak naprawdę tą barwą można stworzyć dowolny klimat. Od łagodnej subtelności do szalonych i wyrazistych aranżacji – wszystko zależy od wyobraźni:) A Was, jaki klimat najbardziej inspiruje?

Miłego poniedziałku:)
 Źródło zdjęć: pinterest.com

piątek, 1 czerwca 2012

Inspiracja z okazji dnia dziecka. Pokój dla dziewczynki.

Kochani:)Dziś krótko:)W końcu piątek i weekendu początek. Zamierzam naprawdę wypocząć:)Nie mogłam przejść obojętnie ślicznego pokoiku dla dziecka w odcieniach szarości, żółtego i różu. Po prostu jestem oczarowana:) Pompony papierowe na pewno kupię na Etsy:)Moim zdaniem są idealne!:):):)Miłego weekendu wszystkim życzę:):):)










Źródło zdjęć: Pinterest.com