sobota, 1 września 2012

Pikowana sofa: hit czy kicz?

Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze podchodziłam dość sceptycznie do pikowanych mebli… Guziki nadające formę kanapie czy fotelowi jakoś mnie szczególnie nie pociągały :) Muszę jednak przyznać, że nieco zmieniłam swoje zdanie na ten temat. Spotkałam się z niezwykle uroczą wersją takiej pikowanej kanapy i postanowiłam znaleźć więcej inspiracji. Poszukiwania zakończyły się sukcesem! Zobaczcie, jakie całkiem niezłe aranżacje można wykonać. Z pikowaną sofą w roli głównej, oczywiście. Jestem ciekawa, czy podobają Wam się takie rozwiązania :) Miłego oglądania!

źródło: pinterest.com

Przede wszystkim zachwyciły mnie kompozycje kolorystyczne. Pikowana sofa w identycznym odcieniu, jak ściany czy dodatki? To, moim zdaniem, strzał w dziesiątkę! Taka kanapa jest już urozmaiceniem sama w sobie. A idealnie wkomponowana w otoczenie sprawia niesamowite wrażenie, nie sądzicie? Łagodne odcienie błękitu czy szarości wprowadzają spokój i niezwykłą harmonię. Wnętrze wygląda przytulnie, kojarzy mi się z relaksującą aurą :) A Wam, które podoba się najbardziej?

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

Zazwyczaj takie pikowane mebelki występują w spokojnych barwach. Mają w sobie coś z elegancji. Spokojnym kolorem podkreślają klimat wnętrza. Wraz z eleganckim żyrandolem czy wyszukanym obrazem wspaniale dopełniają całości. Stonowane odcienie wprowadzają kojącą atmosferę. Dzięki czarnym akcentom pokój ożywia się i zyskuje na wytworności.

źródło: pinterest.com

Elegancki charakter pikowanych sof i foteli podkreślają także rzeźbione nóżki. Wraz z ozdobnym kształtem mebla nadają mu wytworności. Kojarzą się z pałacowymi salonami :) Zwłaszcza, jeśli uzupełnione są podobnymi dodatkami, jak stolik do kawy czy dekoracje. Najlepiej prezentują się wtedy w odcieniach beżu. Kolory ziemi idealnie wpisują się w ten klimat.

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

A może kolory ziemi w intensywniejszym wydaniu? Meble nie tracą wcale na wyszukanym charakterze. Wyróżniają się na tle otoczenia, ale wprowadzają tym samym ład i elegancję. Bardzo podoba mi się nawiązanie kolorystyczne zielonej kanapy z obrazem zawieszonym tuż nad nią. Piękny efekt! Niezwykłego uroku temu wnętrzu dodają też oryginalne lampy. Podobnie, jak w przypadku brązowej skórzanej kanapy, dekoracje są skromne, ale wystarczające. To dodatkowo wzmacnia wyjątkowy i stonowany klimat wnętrza.

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

A jak podobają Wam się sofy w zdecydowanych kolorach? Przełamują całą przestrzeń. Ożywiają pomieszczenie i nadają mu nieco figlarności. Intensywny granat wraz z bielą i czerwienią przenosi w nadmorskie klimaty :) Bardzo ciekawie wygląda dopełnienie akcentami drewna i wikliny. Pokój zyskuje na naturalnym i przytulnym charakterze.

źródło: pinterest.com

Kolory błękitu czy turkusu wprowadzają wiele świeżości do wnętrza. W wydaniu stonowanym albo uzupełnione intensywnymi, różnokolorowymi dodatkami zapewniają wnętrzu niepowtarzalny charakter. Do mnie przemawia bardziej ta szalona wersja :) A do Was?

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com

14 komentarzy:

  1. pierwsza błitna sofa, oba fotele i szezlag- moi faworyci.

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawdę robią wrażenie, ale póki co przy moich dziewczynach nie ma szans - musiałyby być w foliowych pokrowcach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo tych szezlongów, które są całkiem niezłe, jakoś ciągle nie mogę się przekonać... to znaczy gdybym miała wybór, to jednak bez pikowania ;)
    Fajne zdjęcia wyszukałaś
    Duża buźka iudanego weekendu :)))
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze raz się przyjrzałam i wiesz, ta skórzana jest całkiem całkiem.... i tak sobie myślę, że gdyby aranżować taki typowy loft, to taka pikowanka byłaby niezła, żeby przełamać surowość wnętrza.... ale nie ma na tych fotkach takiego loftu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś domnie nie przemawia, jedynie ten fotel na 4zdjęcia...topikowanie takie delikatne i jedynie na oparciu;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne fotki,ale jednak ta pikowana pufa na pierwszym zdjęciu ahhhhhhhhh

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyglądają te pikowania :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie się niestety podobają strrrrrasznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie się zawsze podobały pikowania:)
    w obecnym wnętrzu nie mam już na nie miejsca ale w przyszłym, duzo większym napewno znajdę na nie miejsce:) nie tylko na kanapie!

    cudne zdjęcia wynalazłaś! :)


    Pozdrawiam,

    Nanulika

    http://mojewnetrza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. To wnętrze z kryształowym żyrandolem i starym lustrem jest obłedne!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) ta baaaaaaaaaaaaaaaardzo szeroka kanapa jest piękna, ale tylko dlatego, że nie jest cała pikowana ;p do mnie pikowanie jeszcze nie przemówiło ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. To wszystko zależy od wzoru. Leżanka jest boska, lawendowa kanapa wraz z otoczeniem też! Intrygująco wygląda ta zielona kanapa z obrazem w tle!

    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń