źródło: pinterest.com
Styl prowansalski kojarzy się przede wszystkim z subtelną
zielenią i barwami lawendy. To doskonałe kolory do podkreślenia delikatności
tego stylu. Wprowadzają też mnóstwo naturalności do wnętrza. Świeże kwiaty
świetnie nadają kuchni taki charakter. Nawet jako pojedynczy akcent przywodzą
na myśl prowansalskie klimaty…
źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com
Spójrzcie tylko na tę prześliczną miętową inspirację! Kuchnia jest przestronna i jasna dzięki zastosowanej kolorystyce. Meble zdają się być niezwykle delikatne. To przyczynia się do ogólnego odbioru tego wnętrza. Subtelność jest nieodłączną cechą stylu prowansalskiego :) Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się charakterystyczny żyrandol. Akcentuje elegancki klimat i ozdabia przestrzeń.
Okno w kuchni zapewnia dostęp naturalnego światła. Wnętrza prowansalskie są zazwyczaj bardzo słoneczne. Delikatny brzoskwiniowy odcień na ścianach przyczynia się do tego wrażenia. Białe meble i pojedyncze ozdoby wprowadzają przyjemną aurę. Nic, tylko zasiąść przy stole i delektować się tą inspiracją :) Podoba Wam się?
źródło: archiexpo.com
Klasyczna prostota i łagodność to cechy poniższej inspiracji. Ciekawie wygląda kuchnia zaaranżowana pod takim skosem, nie sądzicie? Zwróćcie uwagę, jak specyficznie wyglądają meble w stylu prowansalskim. Zwyczajny, prosty kształt, ale z subtelnymi żłobieniami nadaje im uroku i przy tym charakteru.
źródło: decorpad.com
Okno w kuchni zapewnia dostęp naturalnego światła. Wnętrza prowansalskie są zazwyczaj bardzo słoneczne. Delikatny brzoskwiniowy odcień na ścianach przyczynia się do tego wrażenia. Białe meble i pojedyncze ozdoby wprowadzają przyjemną aurę. Nic, tylko zasiąść przy stole i delektować się tą inspiracją :) Podoba Wam się?
źródło: pinterest.com
Podobny efekt ciepła i przytulności zapewniają też drewniane
belki i meble. Jasne kolory, ozdobna zastawa i butelki wina tworzą romantyczną
i zachęcającą aurę :) Mnóstwo tutaj wazoników, miseczek czy pater. Uroczo
wyglądają także materiałowe zasłonki zamiast drzwi od szafki. To dość
niespotykane rozwiązanie. Przywodzi na myśl sentymentalne klimaty minionych
lat…
źródło: pinterest.com
W prawdziwie prowansalskich wnętrzach bele na suficie to
podstawa. Zapewniają urok i oryginalny klimat wnętrza. Mogą być wkomponowane w
kolor sufitu albo wyraźnie odróżniające się. Grunt, żeby były masywne i
zupełnie naturalne :) Zdecydowanie przykuwają do siebie uwagę.
źródło: pinterest.com
Oryginalny efekt uzyskany jest dzięki mniejszym,
prostopadłym do belek, deskom na suficie. Sporo światła, otwarte półeczki z
dekoracyjnym talerzami i już przenosimy się w klimat prowansalski :)
źródło: pinterest.com
Dość skromne wnętrze oddaje bardzo sentymentalny klimat.
Cały jego urok tkwi w prostym umeblowaniu, przetartych krzesłach i oczywiście
belach na suficie. Stonowane, naturalne kolory przełamane są zieloną roślinką
na stole.
źródło: pinterest.com
Jeśli tylko jest taka możliwość, warto wpuścić do kuchni
sporo naturalnego światła! Duże okna z delikatnymi zasłonkami dekorują i
rozjaśniają pomieszczenie. Również i te mebelki posiadają subtelne żłobienia.
Ciekawie prezentuje się też wyspa. To nie tylko blat roboczy, ale i regał, na
którym wystawione są naczynia. Praktycznie i dekoracyjnie :)
źródło: pinterest.com
Kuchnie w stylu prowansalskim dobrze prezentują się też pod
sklepieniami. Przychodzą mi na myśl słoneczne wakacje i piwniczka z winami
ukryta w takim pomieszczeniu :) Charakterystyczne drewniane bele, z których
zwisają nieraz zioła, mogą być zastąpione przez pręty. Zawieszone na nich
naczynia urozmaicają przestrzeń. Naturalne i drewniane motywy ocieplają
piwniczne wnętrza.

źródło: Pinterest.com
Najwięcej uroku tej kuchni nadaje poroże zawieszone nad stołem. Pomieszczenie jest wysokie, dzięki czemu wydaje się być przestronne. Ciekawie wygląda sufit wyłożony cegłami. Kolejne skojarzenie z piwnicą :)
źródło: pinterest.com
Nieodłączną cechą tego stylu są oczywiście porcelanowe
talerze zawieszone na ścianie. Zwróćcie też uwagę na zdobione, stylizowane
krzesła. Wszystkie te drobne szczegóły oddają prawdziwy prowansalski klimat. Z
pozoru oczywiste, odgrywają pierwszorzędną rolę w takiej aranżacji!
źródło: pinterest.com
Marzę o domu na południu Hiszpanii...tam urządziłabym kuchnię w takim właśnie stylu...ot warto mieć marzenia:)













świetne półmiski na ścianie , piękne pastelowe i kuchnie ,eh
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
jestes niesamowita,znow trafilas na goracy temat ,ktory juz wlkujemy z mezem od paru dni-nowa kuchnia,wlasciwie tylko szafki kuchenne ..................mietowa calkiem przyjemna,podoba mi sie.....................moja jednak bedzie biala,jeszcze nie wiem,czy polysk czy mat,wiec jutro znow ruszam do boju haaaa.........buziak:**
OdpowiedzUsuńwow Ewelin ale mi miło:):):)ja mam biała kuchnię w połysku - do czyszczenia idealna!ale natomiast te matowe skradły moje serce!:)
Usuńno wlasnie moj maz upiera sie na matowa,dlatego jutro wielki powrot do ikei na ogladanie :P
Usuńprowansalskie klimaty to moje marzenie!
OdpowiedzUsuńja zakochałam się w tym stylu jakoś rok temu i teraz kupuję wszelkie możliwe dodatki do domu w stylu prowansalskim :)
nawet nie wiesz jak żałuję, że kiedyś podobała mi się kuchnia w orzechu... teraz marzy mi się biała, a na malowanie jeszcze się nie decyduję..
może kiedyś wybuduję domek i tam stanie taka kuchnia...
pozdrowienia:)
oj Kochana po częśći Cię rozumiem:)ja mam białą, ale w połysku i nowoczesnym stylu, teraz zamieniłabym na matową i w stylu prowansalsko-angielskim-coś jak na zdjęciu nr 5!łączę się w bólu!:):):)
UsuńLou -masz podobnie jak ja-moja kuchnia tez jest biała na wysoki połysk połączona z orzechem amerykanskim-4 lata temu podobała mi sie do bólu, a teraz bym wiele dała aby ja wymienić na całkiem inny model- którykolwiek z prezentowanych na zdjęciach :-)
Usuń5 i 6 zdjęcia...niby prowansja ale tak nowocześnie...ogromne TAK;) malowanie kuchni wciąż przede mną, więc dopisuje te inspiracje do mojego misz-mszu;))) zobaczymy co z tego wyjdzie;)) Dziękuję Ci Kochana po raz kolejny za gorrrący temat;)
OdpowiedzUsuńŚciskam;*
:))) a ja poproszę taką w piwniczce, jedną z tych dwóch przedostatnich... z cudnym sklepieniem, o zgrozo bez okna, no ale w super klimacie, więcbiorę, albo tą z rogami:))) to chyba dlatego, że lubię nieco bardziej surowe wnętrza, nawet niedopracowane.
OdpowiedzUsuńbuźka:**
Moja kuchnia to waniliowy połysk, robiona zupełnie niedawno, ale patrząc teraz na te zdjęcia, to nie wiem czy dalej mi się tak podoba :p najchętniej wszystko bym w niej zmieniła! O salonie już nie wspominając... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Paulina
http://whoneedschanel.blogspot.com/
:) tego jelenia spoglądającego na wszystkich przy stole chyba bym sobie darowała :)
OdpowiedzUsuńprzygarnełabym stól z 1 zdjecia :) torbe z 2 i zyrandol z 4 zdjecia :) wszytkie kuchnie sa inpirujace.. choc glowa jelenia..troche mnie odrzuca ;/
OdpowiedzUsuń3 ostatnie jakos mniej do mnie przemawiaja...
OdpowiedzUsuńale ta z tym skosem i ta ponizej - swietne:)))))) no i ta mietowa...:)
Świetne wnętrza ! I te sufity...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
klimatycznie, ładnie - jedynie kuchnia w piwnicy do mnie nie przemówiła, reszta do odgapienia:)
OdpowiedzUsuńoj wszystko na tak!
OdpowiedzUsuńno prawie!
moze ten koziol nad talerzem, to troche nie my cup of tea!!
pozdrawiam cieplo!